Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 23 sierpnia. Imieniny: Apolinarego, Miły, Róży
03/03/2017 - 07:25

Co ma gazoport do Siedmiu Dolin. Sądecki desant Janczyka na Warszawę

Wszystkie ręce na podkład, deklarują lokalni parlamentarzyści związani z rządzącym krajem prawicowym obozem, którzy zaklinają się, że tym razem sprawa Siedmiu Dolin ruszy z miejsca. W lokalnej, politycznej hierarchii pierwsze skrzypce gra limanowski poseł Wiesław Janczyk, wiceminister finansów w rządzie Beaty Szydło, który w sprawie inwestycji zorganizował sądecki desant na Warszawę.

Nikt nie ma wątpliwości, że realizacja tak dużego inwestycyjnego przedsięwzięcia, jakim jest budowa na Sądecczyźnie dużego narciarskiego kompleksu musi mieć polityczne wsparcie. I to na warszawskim ministerialnym szczeblu. W tej układance do pierwszej ligi należy poseł Wiesław Janczyk, który jest wiceministrem finansów w rządzie Beaty Szydło.

 Przeczytaj też  Siedem Dolin. Gospodarcza żyła złota dla Sądecczyzny czy szalona, nierealna wizja

- Ta inwestycja, która mogłaby się stać się bodźcem dla rozwoju naszego regionu utknęła na kilkanaście lat już we wstępnej fazie planowania przedsięwzięcia, ale samorządy i potencjalny inwestor nadal wykazują ogromną determinację w realizacji tego projektu mówi Janczyk.  

Czy teraz, kiedy u władzy jest obóz rządzący deklarujący gospodarczy patriotyzm i wyciagnięcie z dołka zaniedbanych dotąd regionów Polski, szansa na realizuję tej inwestycji jest większa? - pytamy ministra

Przeczytaj też Czy Ryszard Florek zbuduje nam drugą Austrię?

- Jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że inwestycja ma deklaracje o finansowaniu, co jest kluczowe dla możliwości jej realizacji. Co ważne, ta deklaracja wydaje się być bardzo poważna i wiążąca. Jest także determinacja ze strony samorządów na terenie, których zostałaby wybudowana sieć wyciągów i tras narciarskich. Wspólnie z lokalnymi parlamentarzystami postanowiłem zinwentaryzować miejsce, w którym jesteśmy. Chcemy zapytać wszystkie organizacje publiczne o to, co tak naprawdę jest hamulcem tego przedsięwzięcia. Trzeba ustalić czy jesteśmy w stanie pokonać najpoważniejsze przeszkody, jakie stoją na drodze do rozpoczęcia i zrealizowania tej inwestycji.

Przeczytaj też Rafał Rostecki. Człowiek, który wyda wyrok w sprawie Siedmiu Dolin   

Najpierw samorządowcy i politycy spotkali się z końcem grudnia w Starostwie Powiatowym W Nowym Sączu, a potem ruszyli z desantem na Warszawie, do kolegi Wiesława Janczyka z rządowej ławy, wiceministra ochrony środowiska Andrzeja Szwedy Lewandowskiego, który jest Głównym Konserwatorem Przyrody.  

- Nie ma się co oszukiwać - mówi Janczyk. - Zasadnicza i podstawowa część decyzji pozostaje w gestii resortu ochrony środowisk i Regionalnej dyrekcji Ochrony Środowiska. To w tym miejscu wszystko kiedyś stanęło i dziś próbujemy nadać temu bieg.

Sądecki desant na stolicę stanowili poza Wiesławem Janczykiem, posłowie Arkadiusz Mularczyk, Jan Duda, Piotr Naimski i senator Stanisław Kogut. Spośród samorządowców w Warszawie stawili się u ministra tylko starosta Marek Pławiak, zastępca burmistrza Piwnicznej Mariusz Lis i burmistrz Muszyny Jan Golba.

O kulisach spotkania Wiesław Janczyk mówi co prawda niewiele, ale zapewnia, że „klimat” wokół inwestycji jest dobry.  

- Przede wszystkim został wyznaczony dwutygodniowy termin na uzgodnienie parametrów dla strategicznego dla inwestycji dokumentu czyli oceny oddziaływania na środowisko. Musimy to „fazować”, czyli uzgodnić, co konkretnie należy zbadać. Na tym spotkaniu, co ważne, był także Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Krakowie Rafał Rostecki.

 Przeczytaj też Zrobię wszystko, aby wykazać, że ta inwestycja może powstać na naszym terenie  

Sam Janczyk przyznaje, że do powstania Siedmiu Dolin potrzeba decyzji politycznych i decyzji środowiska ekologicznego, ale najpierw trzeba, jak mówi, rzetelnie skatalogowac wszystkie przeszkody, które stoją na drodze tej inwestycji.

- Pierwsze kroki już zrobiliśmy. Nakreślimy zakres działań, które są niezbędne do uruchomienia tej inwestycji. Oczywiście w ramach prawa i uwzględnieniem tych możliwości, jakie to prawo daje, ale jego bez nadinterpretacji, zwłaszcza ze sfery ochrony środowiska.

  Przeczytaj też Krynicy opłaca się Siedem Dolin?  

Poza tym, że „klimat” wokół inwestycji jest dobry, to, jakie jest nastawienie ministerstwa ochrony środowiska do Siedmiu Dolin?

- Bardzo pozytywne - zapewnia Janczyk. Wiceminister Szweda Lewandowski jest bardzo rzeczowy. To ktoś, kto konsekwentnie potrafi pokonywać przeszkody. Dał temu wyraz przy realizacji tak strategicznego dla państwa przedsięwzięcia, jakim była budowa gazoportu w Świnoujściu. To minister, która ma nie tylko ogromną merytoryczną wiedzę, ale także rozumie, że trzeba umiejętnie pogodzić kwestie związane z ochroną środowiska z koniecznością rozwoju gospodarczego kraju. 

[email protected]  fot.A.M

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"