Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 30 września. Imieniny: Geraldy, Honoriusza, Wery
30/05/2020 - 11:35

Biedronka i inni. Gdzie warzywa i owoce były "polskie" tylko na etykiecie

Ponad pięć miliardów złotych, taka gigantyczna kara grozi portugalskiej sieci handlowej Biedronka za wprowadzanie klientów w błąd. Niektóre warzywa i owoce były sprzedawane jako polskie, choć naprawdę były sprowadzane zza granicy. Teraz okazuje się, że nie tylko Biedronki „postawiły” na wzmagający się w koronakryzysie gospodarczy patriotyzm Polaków. Robiły to także inne sieci.

Nie tylko Biedronka. W sklepach innych sieci też dochodziło do nieprawidłowego oznaczania produktów.

Czy patriotyzm konsumencki jest na topie w czasach koronakryzysu? Zapewne powód do satysfakcji ma prezes Fakro Ryszard Florek. Sądecki biznesmen od lat jest wielkim orędownikiem upowszechniania ekonomicznej wiedzy obywatelskiej. Uważa, że choć minęły ponad dwie dekady ustrojowej transformacji, Polacy nadal słabo orientują się w mechanizmach gospodarki wolnorynkowej. Florek wymyślił, że wejdzie w tę edukacyjną niszę. Dlatego założył Fundację Pomyśl o Przyszłości, która wszystkim, w tym sprawującym władzę, niesie " kaganek ekonomicznej oświaty".

Teraz, kiedy epidemia koronawirusa zainfekowała polską gospodarkę, Fundacja propaguje pomysł tarczy konsumenckiej.

- Czasy globalnego kryzysu pokazują, że lepiej przetrwać tym krajom, które mają rodzimą produkcję. Do tej pory maseczki ochronne produkowali tylko Chińczycy, bo nikt
w Europie nie był w stanie konkurować z nimi niską ceną. Natomiast kryzys pokazuje, że cena to nie wszystko. Potrzebna jest jeszcze własna, rodzima gospodarka – przekonuje dyrektor Fundacji Bożena Damasiewicz.

- Polskie małe firmy, które nie mają takich korzyści skali jak globalne koncerny, bez wsparcia rodzimych konsumentów nie są w stanie konkurować tylko i wyłącznie niską ceną. Dobrze byłoby jakby z tej kryzysowej sytuacji odrobili lekcje nie tylko rządzący, ale również konsumenci.

Jak dodaje Damasiewicz, od naszych codziennych działań i decyzji zależą siła i bezpieczeństwo polskiej wspólnoty ekonomicznej, której jesteśmy częścią. - Obecny czas wymaga zdecydowanych działań wszystkich Polaków. Dla rozpoczęcia procesu zmian w naszym kraju potrzebna jest świadoma zmiana naszego postępowania.

Co możemy wspólnie zrobić, aby uchronić naszą gospodarkę?

- Podejmujmy świadome decyzje konsumenckie, z uwzględnieniem wszystkich korzyści związanych z zakupem potrzebnego nam dobra. Pamiętajmy, że to nie tylko decyzja o konkretnym produkcie. W ten sposób decydujemy w jakim kraju „sponsorujemy” miejsca pracy – mówi dyrektor Fundacji.

- Szczególnie teraz musimy pamiętać, że gramy o najwyższą stawkę. O naszą przyszłość, stabilizację, miejsca pracy i comiesięczną wypłatę na koncie. Dlatego tak ważne jest wspieranie naszej polskiej, rodzimej gospodarki. Wybierając daną markę produktu pamiętajmy, że powiększamy bogactwo kraju, z którego ta marka pochodzi.

Po zakończeniu epidemii zrób coś dla siebie, swojej rodziny, a także dla swojej Ojczyzny. Spędź wakacje w Polsce, zjedź smaczny obiad w polskiej restauracji. Wspieraj firmy, które miały trudności z powodu epidemii – apeluje Fundacja Pomyśl o Przyszłości.

[email protected] fot.jm







Dziękujemy za przesłanie błędu