Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 17 stycznia. Imieniny: Antoniego, Henryki, Mariana
11/01/2021 - 18:30

Rządowi emisariusze przywieźli finansową pomoc dla gmin Sądecczyzny

Przez decyzję o zamknięciu w szczycie zimowego sezonu stacji narciarskich, hoteli i restauracji nie tylko branża turystyczna znalazła się na skraju bankructwa. Koronakryzys dotknął też położone na terenach górskich samorządy, które odnotowały dramatyczny spadek przychodów, głównie z podatków CIT. Rząd rzuca im koło ratunkowe.

 Do gmin dotkniętych zamrożeniem turystyki trafi blisko miliard złotych. Kiedy pieniądze trafią do samorządów? Jakie to będą sumy? Na co będzie je można przeznaczyć. Na te pytania odpowiadają Tomasz Michałowski, szef gabinetu politycznego ministra rozwoju Jarosława Gowina i Krzysztof Głuc, prezes Porozumienia Jarosława Gowina w Nowym Sączu.

Dziesiątki milionów złotych już straciły w koronakryzysie samorządy i przedsiębiorcy, którzy funkcjonują na zasadzie naczyń połączonych. Straty w samorządowych budżetach wyliczyło Stowarzyszenie Gmin Uzdrowiskowych, którego prezesem jest burmistrz Muszyny Jan Golba.

- To dotyczy nie tylko Muszyny, Krynicy, Piwnicznej, ale w ogóle całego naszego regionu, gdzie 90 procent działalności gospodarczej poszło pod klucz. Policzyliśmy wpływy z samej opłaty uzdrowiskowej. To 49 procent z analogicznego okresu ubiegłego roku. Wakacje nie pomogły. Straty w podatkach z PIT to 8 procent, a to oznacza miliony złotych. Jeśli chodzi o CIT, to 70 procent strat! - wyliczał w rozmowie z „Sądeczaninem” Golba.

Czytaj też Burmistrz Muszyny: ludzie u nas tego nie wytrzymają. To się skończy protestami

Jak mówił burmistrz Muszyny, wszędzie zamknięte hotele i pensjonaty zwracają się do samorządów o zwolnienie z płacenia podatku od nieruchomości albo z opłat czynszowych, także o umorzenie podatku, albo przynajmniej o przesunięcie jego terminu, występują po kolei wszystkie sklepy. W przypadku Muszyny straty w budżecie za ten rok sięgają trzech milionów złotych – mówił Golba.

Zagrożonym płynnością finansową górskim gminom koło ratunkowe rzuca rząd. Do samorządów dotkniętych zamrożeniem turystyki trafi blisko miliard złotych.

- Tarcza antykryzysowa obejmie w sumie dwieście trzy gminy górskie, w śród nich znajdą się wszystkie gminy powiatu nowosądeckiego - mówił w Nowym Sączu o szczegółach programu Tomasz Michałowski, szef gabinetu politycznego ministra rozwoju Jarosława Gowina.

Czyta też Ledwie przędą w pandemii. Teraz plastik może wykończyć sądecką gastronomię?  

Jak dodaje Michałowski pieniądze trafią do samorządów bardzo szybko, bo już w pierwszym kwartale tego roku. To – jak podkreśla polityk - w sposób pośredni  stanowi wsparcie dla przedsiębiorców, bo dzięki temu samorządy będą mogły oferować biznesowi pewne ulgi, takie jak na przykład zwolnienie z podatku od nieruchomości.

- To może być do osiemdziesięciu procent wartości tego podatku za wszystkie miesiące pierwszego kwartału tego roku. Tę utratę samorządowych dochodów w osiemdziesięciu procentach zrefunduje państwo - mówi o szczegółach tarczy antykryzysowej Krzysztof Głuc, prezes Porozumienia Jarosława Gowina w Nowym Sączu.

Na jakie sumy mogą liczyć samorządy? – Dofinansowanie z programu wyniesie 40 procent, średniorocznej wartości wydatków na inwestycje w latach 2016-2020. Na jedną gminę przypadnie nie więcej jednak niż 8 milionów złotych - wyjaśnia Głuc.

Gminy będą mogły wydać pieniądze na przedsięwzięcia związane inwestycje związane z inwestycjami, w szczególności na budowę, rozbudowę, przebudowę i modernizację infrastruktury turystycznej oraz komunalnej niezbędnej do świadczeni i rozwoju usług turystycznych, co pozwala na utrzymanie aktywności lokalnej gospodarki.(jagienka.michalik@sadeczani.info)  







Dziękujemy za przesłanie błędu