Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 29 listopada. Imieniny: Błażeja, Margerity, Saturnina
25/10/2021 - 19:05

Ale jazda nowym, ciasnym mostem! Przeprawa w Kurowie już otwarta [WIDEO]

To już koniec jazdy starym mostem w Kurowie, z wąską, mierzącą ledwie sześć metrów jezdnią. Od poniedziałkowego popołudnia kierowcy pokonują przez Dunajec nową przeprawą w Kurowie, która jest jedną z trzech najdłuższych w Polsce. Budowlańcy puścili ruch po moście tak szybko jak mogli. Rowerzyści pewnie nie są zadowoleni. Dlaczego? Obejrzyjcie wideo.

Nowy most Dunajcu robi wrażenie. Jest jednym z trzech najdłuższych w Polsce. Ma dokładnie 602 metry. Pierwsza na tej liście jest przeprawa na Wiśle w Kwidzynie. Mierzy nieco ponad 808 metrów. Drugi w kolejności to most na obwodnicy Ostródy. Ma 677 metrów.

Szerokość nowej przeprawy to ponad 17 metrów.  Most ma dwa pasy ruchu o szerokości 7 metrów, do tego chodnik i ścieżka rowerowa o szerokości 3,5 metra. Ten typ mostów powstał z połączenia konstrukcji wantowej z belkową sprężoną. Ma więc wanty, czyli specjalne liny, ale pylony są niższe niż w mostach wantowych, co sprawia, że są też od nich tańsze w wykonaniu, za to bardziej efektowne wizualnie niż obiekty belkowe.

Czytaj też Koniec darmowego prądu ze słońca. Fotowoltaiczna branża bije na alarm  

Tak długiego i ogromnego mostu w naszym regionie nikt jeszcze nie budował. Na wykonanie gigantycznego przęsła trzeba było zużyć 9,5 tys. metrów sześciennych betonu oraz blisko 3,5 tys. ton stali zbrojeniowej.

Największym wyzwaniem dla inżynierów było zakładanie stalowych lin. Najpierw były montowane na luźno, w specjalnych gniazdach na pylonie i na moście, a zostały naprężone przy pomocy pras hydraulicznych do odpowiedniej siły, takiej jak to przewidzieli i projektant, i konstruktor. Ważne było to, żeby je wszystkie naprężyć w odpowiednich etapach i odpowiedniej kolejności.

Czytaj też Przełom: totalna integracja sądeckich samorządów. Będą robić wspólne inwestycje

- Ciężkie stalowe liny wymagają precyzyjnego, geodezyjnego ustawienia –tłumaczył w rozmowie z „Sądeczaninem”  inżynier budowlaniec  Krzysztof Dudek.- Proces naprężania jest długi i skomplikowany – dodaje budowlaniec. -  Inżynierowie na pewno musieli się nieźle drapać po głowie, jak to wszystko w zrobić w odpowiedniej kolejności i do jakiej siły je naprężyć. Zbyt naprężona lina mogłaby pęknąć i zarysować konstrukcję mostu.

Z końcem ubiegłego tygodnia, po cichu i bez rozgłosu, specjaliści zrobili próby obciążeniowe przeprawy. - W różnych konfiguracjach na moście zostały ustawione załadowane piaskiem samochody ciężarowe, co pozwoliło sprawdzić, jak zachowuje się konstrukcja-  wyjaśniała Iwona Mikrut, rzeczniczka małopolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.  

W ten sposób specjaliści sprawdzają sztywność obiektu i tego jak się ugina. Na tej podstawie most dopuszcza się do użytku lub też nie. Nadaje się, orzekli fachowcy . – Zapadła więc decyzja, że most zostanie otwarty w poniedziałek i puszczamy kierowców – mówi Mikrut. -  Nie ma co czekać, bo przecież trzeba się zabrać za rozbiórkę starej przeprawy.

to cię też zainteresuje Kto nie buduje drogi do Brzeska lecz ją burzy. Prezydent Handzel o "sądeczance" 

Na otwarcie mostu przyjechał do Kurowa minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, ale nie było to jeszcze oficjalne zakończenie inwestycji.  Zastosowana technologia budowy przeprawy wymagała wykonania podpór tymczasowych w nurcie rzeki, które niebawem zostaną rozebrane. - Ich usuwanie rozpocznie się jeszcze w listopadzie – mówi rzeczniczka.   

Jak tłumaczy specjalista od budowy mostów Michał Ostrowski, takie podpory po prostu się skuwa przy użyciu dużych koparek do wyburzania z odpowiednimi końcówkami.

Jeszcze tym roku zostanie rozebrany stary most. Po rozbiórce przyczółek zostanie zaadaptowany na punkt widokowy. To  jeszcze nie koniec wszystkich robót.

Wszystkie roboty potrwają do końca kwietnia przyszłego roku, bo przecież ma być jeszcze rozbudowana droga krajowa nr 75 – wyjaśnia Iwona Mikrut.   - Część zjazdów indywidualnych od strony Nowego Sącza została już przebudowana.

I tu budowlańcy mają swoje wyzwania, bo ze względu na trudne warunki geologiczne konieczne jest wzmocnienie korpusu drogi za pomocą specjalnych kolumn z cementogruntu,  na długości ponad 15 kilometrów. Oświetlenie drogi wykonane jest w sześćdziesięciu procentach.  Cały zakres robót zgodnie z umową zostanie zakończony w kwietniu przyszłego roku.

Budowa mostu w Kurowie ruszyła z końcem czerwca 2019 roku. Koszt inwestycji to blisko 190 mln złotych. (jagienka.michalik@sadeczanin.info) fot. DR wideo GDKiA

..






Dziękujemy za przesłanie błędu