Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 3 grudnia. Imieniny: Hilarego, Franciszki, Ksawery
31/05/2022 - 13:30

Zgadnijcie, czyj to trop? To jedyne zwierzę, które ma własną ubikację

Borsuki to skryte stworzenia, zdecydowanie stroniące od ludzi. Dlatego zdjęcie, które zostało zrobione na piwniczańskiej Obidzy w minioną niedzielę jest sporym zaskoczeniem.

Zdjęcie załączone do publikacji zdjęcie zrobiła siostra gospodyni punktu gastronomicznego Chata Magóry – Przystanek Obidza. Było to z samego rana w minioną niedzielę. Zwierzak musiał tędy przechodzić w nocy. To pierwszy taki ciekawy trop, z którym zetknęli się właściciele w tej okolicy. Choć wieść gminna niesie, że bywają tu również wilki.

Zobacz też: Na piwniczańskiej Obidzy serwują takie rarytasy, że HEJ! Nie przegap na szlaku!

Borsuk (zwany niegdyś jaźwcem) to łatwo rozpoznawalny gatunek ze względu na swą charakterystycznie paskowaną, podłużną głową. Występuje w całym kraju. Dnie borsuki spędzają w norach, które są czyste i mogą być bardzo rozbudowane. Wejście do ich labiryntu znajduje się w czymś, co przypomina pagórek.

Borsuki tak bardzo dbają o czystość, że mają w swych norach „łazienki”, czyli komory przeznaczone wyłącznie do zaspokajania potrzeb fizjologicznych. Aktywne są w nocy - opuszczają wtedy norę w poszukiwaniu pożywienia. Są wszystkożerne. Podobnie jak wydry wychowywane od małego dają się oswajać. Żyjące w sąsiedztwie dużych miast borsuki zaczynają szukać jedzenia pozostawionego w przydomowych śmietnikach. Zapadają w sen zimowy. źródło: Lasy Państwowe

Ale wracając do borsuków. Te zwierzęta nie przepadają za towarzystwem, zwłaszcza ludzkim. Prowadzą skryte nocne życie. Jednocześnie preferują życie na nizinach, choć przyrodnicy już od dłuższego czasu donoszą, że niektóre osobniki zapuszczają się w Beskidzie Sądeckim coraz wyżej.

Stanisław Michalik szef Nadleśnictwa Piwniczna też potwierdza – trop na zdjęciu to bez wątpienia trop borsuka właśnie. A ile borsuków mieszka na Sądecczyźnie? – Coraz więcej – mówi Michalik.

W 2016 roku miłośnikom przyrody wyjątkowo z kolei przypadło do gustu nagranie z fotopułapki, które umieściło na Facebooku Nadleśnictwo Piwniczna. Widać na nim borsuka, który węszy i podjada coś w towarzystwie… jelenia. Oba zwierzaki wcale nie zwracają na siebie uwagi i nie przeszkadzają w uczcie. ([email protected] Fot.: Facebook)







Dziękujemy za przesłanie błędu