Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 lutego. Imieniny: Eleonory, Lenki, Kiejstuta
02/02/2024 - 13:50

W Nowym Sączu palą śmieciami. Najczęściej na Zawadzie i Helenie. Kopciuchami zajmie się sąd

Smog w Nowym Sączu ma swoją przyczynę. Przyczyniają się do niego, niestety, sami mieszkańcy. Głównie Zawady, Heleny, Gołąbkowic, Piątkowej i część ulicy Lwowskiej. W tych rejonach Nowego Sącza, przez aplikację Ekointerwencja zgłoszono najwięcej przypadków palenia śmieciami w piecu. Już nie mandat a sąd grozi za takie zachowanie. Wiemy już jakie kary zapłacą przyłapani przez strażników miejskich.

Za pomocą aplikacji mobilnej Ekointerwencja w Nowym Sączu zgłoszonych zostało 78 przypadków zanieczyszczenia powietrza, głównie przez palenie w piecu niewłaściwymi materiałami, mówiąc prościej: odpadami. Najwięcej zgłoszeń dotyczy rejonów miasta, gdzie dominują domy  jednorodzinne: Zawada, Helena, Gołąbkowice, Piątkowa i część ulicy Lwowskiej.

Jakie kary za palenie śmieciami w Nowym Sączu?

Przyłapani na tym procederze nie mogą liczyć na taryfę ulgową. Czekają na nich w sądzie kary po 5 tysięcy złotych. - Tylko w ubiegłym roku tego typu interwencji mieliśmy na ternie miasta 1100. Pobraliśmy podczas nich 22 próbki do badań. Po testach okazało się, że w przypadku 10 osób te podejrzenia się potwierdziły. Skierowaliśmy więc wnioski o ukaranie ich do sądu - mówi Wojciech Tyrkiel, komendant nowosądeckiej Straży Miejskiej.

Strażnicy unikają wlepiania zwykłych mandatów. Dlaczego? Jak tłumaczą, byłoby to prostsze, winni szybciej odczuliby skutki kary, ale i generowano by dodatkowe koszta. - Grzywna wynosi do 500 złotych. Za jedną próbkę do badań musieliśmy płacić ponad 600 złotych. To by się nie opłacało po prostu - tłumaczy komendant.

W sądeckim magistracie urzędnicy mają nadzieję, że poza karaniem delikwentów walkę ze smogiem pomoże wygrać edukowanie mieszkańców w tym zakresie. - Ludzie powinni mieć świadomość, że przede wszystkim szkodzą sami swojemu zdrowiu - podkreśla Grzegorz Tabasz, dyrektor Wydziału Środowiska UM w Nowym Sączu.(BS, fot: arch UM Nowy Sącz, Ekointerwencja)







Dziękujemy za przesłanie błędu