Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 1 marca. Imieniny: Albina, Antoniny, Radosławy
24/01/2024 - 07:00

Kontrole antysmogowe w Nowym Sączu. Włos się na głowie jeży, co było w badanym popiele!

Nowy Sącz i jego mieszkańcy duszą się w sezonie jesienno-zimowym od smogu. Tak jest od lat. Miasto plasuje się na wysokich miejscach w niechlubnych rankingach na najbardziej zanieczyszczoną miejską aglomerację w Polsce, ale także w Unii Europejskiej. Sącz jest drugim miastem w Unii, którego mieszkańcy oddychają najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. To woła o pomstę, a mimo to jest jeszcze w mieście wiele budynków ogrzewanych pozaklasowymi kopciuchami. I są mieszkańcy, którzy świadomie trują innych tym, co wydostaje się z kominów po spaleniu w palenisku śmieci, plastiku i tego wszystkiego co nie powinno tam trafić.

Strażnicy miejscy już kolejny rok z rzędu, w ramach rozpoczętej kilka lat temu w Nowym Sączu akcji „Zero tolerancji dla trucicieli”, prowadzą intensywne kontrole palenisk domowych pod kątem spalania śmieci przez mieszkańców. Nie inaczej jest również w tym sezonie grzewczym.

Władze miasta wydały bezpardonową walkę tym, którzy palą w domowym palenisku niedozwolonymi substancjami. Niestety, mimo to w Sączu, który jest miastem, gdzie stan powietrza jest bardzo zły nadal są tacy mieszkańcy, którzy łamią przepisy.

Niestety, nie brakuje mieszkańców, którzy nie bacząc na zdrowie nowosądeczan wkładają do kopciuchów rzeczy, którymi palić nie wolno. Strażnicy miejscy, którzy kontynuują akcję kontroli palenisk już niejedno widzieli w niektórych z nich. Były kawałki płyt paździerzowych, kawałki lakierowanych mebli, resztki butów, plastikowe spalone guziki, gwoździe, wkręty do drewna.

Takie „skarby” wymieniał chociażby Grzegorz Tabasz, dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Miasta w Nowym Sączu, mówiąc o kontrolach palenisk.

- W roku 2023 strażnicy miejscy podjęli 1148 interwencji dotyczących spalania odpadów z czego sporządzono 1040 protokołów – powiedziała „Sądeczaninowi” Izabela Adamczyk ze straży miejskiej w Nowym Sączu. - Pobrano 22 próbki popiołu do analizy laboratoryjnej z czego dziesięć potwierdziło spalanie odpadów. W związku z powyższym, za popełnione wykroczenie skierowano 10 wniosków o ukaranie do Sądu Rejonowego w Nowym Sączu.

Warto zaznaczyć, że specjalistyczna analiza laboratoryjna popiołu nie jest tania. Koszt jednej próbki to 627,30 zł brutto.

Kontrole palenisk pod kątem spalania śmierci przez mieszkańców będą kontynuowane również w tym roku.

- Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego, strażnicy zwiększają ilość prowadzonych kontroli antysmogowych – dodaje nasza rozmówczyni. – To standard. Wzrasta też wówczas liczba zgłoszeń w straży miejskiej dotyczących podejrzanego, uciążliwego zadymienia w sąsiedztwie, chociaż nie zawsze jest to efekt spalania śmieci.

Kontrole antysmogowe przeprowadzają umundurowani strażnicy. Takie osoby posiadają przy sobie legitymacje służbową oraz upoważnienie do przeprowadzenia kontroli, które na żądanie kontrolowanego mają obowiązek okazać. Jeśli kontrolowana osoba ma obawy, że ktoś podszywa się pod strażników miejskich powinna zadzwonić pod numer alarmowy Straży Miejskiej 986 i upewnić się u dyżurnego, czy to patrol reprezentujący tę służbę podejmuje u nas czynności.

Czytaj dalej - TUTAJ







Dziękujemy za przesłanie błędu