Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 1 marca. Imieniny: Albina, Antoniny, Radosławy
10/01/2024 - 06:20

To już hekatomba. Tak zabija nas smog w Nowym Sączu. Zaczyna brakować skali na pyłomierzu!

Bajkowa zima i rześkie mroźne, zdrowe powietrze. To brzmi jak ponury żart w Nowym Sączu. Smog znowu dusi miasto, przy niskich temperaturach więcej węgla idzie do pieców. Wskazania pyłomierza Inspektoratu Ochronny Środowiska zamontowanego przy ulicy Nadbrzeżnej po prostu budzą grozę. To jak hekatomba! Już prawie brakuje skali na pyłomierzu

Brak wiatru i silny mróz, to idealne warunki dla smogu. Brudny, czarny dym, który wydobywa się z kominów czy rur wydechowych, nie ma jak rozproszyć się w atmosferze. Zalega przy powierzchni ziemi, a potem trafia do naszych płuc.

Czytaj też Mroczne przepowiednie jasnowidzów na 2024. To ma się wydarzyć jeszcze tej zimy

Tak żywi się mrozem smog w Nowym Sączu

Wskazania pyłomierza Inspektoratu Ochrony Środowiska zamontowanego przy ulicy Nadbrzeżnej po prostu budzą grozę. O dwunastej w nocy smog doszedł prawie do szczytu skali! Stężenie pyłu PM10 wynosiło 243,2 mikrogramów na metr sześcienny! Dopuszczalny poziom wynosi 50 mikrogramów.

Takie wskazania pozwalają „królować” Nowemu Sączowi w niechlubnych smogowych rankingach. Przypomnijmy, że nasze miasto trafiło już do zestawienia Światowej Organizacji Zdrowia obejmującego 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Unii, byliśmy też na czarnej liście europejskich miast Greenpeace, teraz znowu jesteśmy „ na topie”.

Czytaj też Co groźnego znaleźli w przysmaku z Kauflandu. Sieć na gwałt wycofuje to ze sklepów 

Jesteśmy w czołówce rankingu grozy

Po raz kolejny Nowy Sącz trafił do czołówki budzącego grozę rankingu Polskiego Alarmu Smogowego. Ta czarna lista obejmuje miasta o najwyższym zanieczyszczeniu powietrza pod względem średniorocznego stężenia rakotwórczego benzo(a)pirenu.

Jest też przerażające zestawienie  miejscowości z liczbą dni, w których dobowe stężenie pyłu PM10 było powyżej normy. To oznacza powietrze nienadające się do oddychania.  Nowy Sącz króluje także i w tym zestawieniu.  Krajowa, roczna norma to 35 smogowych dni. W naszym mieście zabójczy, zawieszony pył wdzierał się do naszych płuc przez 56 dni ubiegłego roku. To lokuje nas na szóstym  miejscu w kraju.  

Czytaj też Wstrząsające wyznanie zabójcy. Siedzi na dożywociu w więzieniu w Nowym Sączu

W Małopolsce kopciuchy mają się dobrze

Wśród smogowych liderów  może niepokoić duża liczba miejscowości z Małopolski, bo aż  pięć  miejscowości na piętnaście, lokuje się wśród tych o najwyższym stężeniu benzo(a)pirenu – komentuje wyniki  niechlubnego zestawienia  rzecznik prasowy Polskiego Alarmu Smogowego Piotr Sergiej. -  To w tym województwie na skutek decyzji sejmiku zezwolono na wydłużone użytkowanie kopciuchów, czyli kotłów najbardziej zanieczyszczających powietrze. - To pokazuje, że antysmogowe regulacje mają wpływ na to jakim powietrzem oddychamy – dodaje Sergiej, który ocenia, że mimo wszystko likwidacja kopciuchów, zaczyna przynosić rezultaty.

Czytaj też Zarabiają pod Nowym Sączem setki milionów na ekologicznych bombach  

Ile kopciuchów udało się zlikwidować w Nowym Sączu?

O to, jakie działania podejmowały władze miasta i służby miejskie w związku między innymi z ochroną klimatu i jakości powietrza w Nowym Sączu pytali sądeccy radni podczas ostatniej w ubiegłym roku sesji budżetowej. - W efekcie różnych działań zlikwidowaliśmy 1300 starych (pozaklasowych) kotłów na paliwo stałe – mówił Grzegorz Tabasz, dyrektor wydziału ochrony środowiska sądeckiego urzędu miasta .– To jest bardzo dużo.

Jak wskazywał, działania te prowadzone były w niezbyt sprzyjających okolicznościach, zwłaszcza, że małopolski sejmik zawiesił do kwietnia 2014 roku obowiązek wymiany pieców pozaklasowych czyli tych największych, toksycznych trucicieli. Tabasz podał także informacje dotyczącą liczby dni smogowych w ciągu roku w Nowym Sączu. W 2018 roku było to 90 dni, a w 2023 roku 29 dni (na dzień 19 grudnia).

Ile jeszcze trzeba wymienić pieców pozaklasowych w Nowym Sączu? Po inwentaryzacji źródeł ciepła w Nowym Sączu przeprowadzonej w 2022 roku, w miejskiej ewidencji ujętych było 4 200 kotłów, niespełniających wymagań żadnej klasy. Dzięki dotacjom około jedną trzecią z nich udało się usunąć. - Teraz mamy więc około 2 900 czynnych kotłów, które nie spełniają żadnych norm - dodał Tabasz. – W momencie, kiedy wprowadzono tzw. dodatek węglowy na paliwa stałe w wysokości 3 tysięcy złotych oraz tysiąc złotych na zakup drewna, mieszkańcy zaczęli odkrywać u siebie nowe źródła ciepła. Wtedy ta liczba nam wzrosła o dodatkowe 2500 obiektów. Ludzie zgłaszali różne dziwne rzeczy tylko po to, żeby ten dodatek otrzymać - dodaje. Jak poinformował szef wydziału ochrony środowiska miasto zmuszone było zwrócić 2,5 miliona złotych z jednego z programów dofinansowania do wymiany pieców.

Czytaj też Zaraz po narodzinach stoczyła walkę ze śmiercią. W maleńkiej Kasi była taka wola życia 

Zabójcza mieszanka

Zanieczyszczone powietrze i ponowny atak koronawirusa, tworzy śmiertelną mieszankę.  – Przy niższej temperaturze zwiększa się zanieczyszczenie powietrza i spada jego wilgotność, co prowadzi do obniżenia odporności organizmu. Do tego dochodzi nawrót grypy, skutkujący koinfekcjami. Niestety, to wszystko może spowodować zwiększenie liczby zgonów oraz ciężkich przypadków COVID-19 - ostrzegał w rozmowie z „Sądeczaninem” prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.(jagienka.michalik@sadeczanin,info)







Dziękujemy za przesłanie błędu