Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 21 kwietnia. Imieniny: Jarosława, Konrada, Selmy
22/02/2024 - 13:20

Czy na Sądecczyźnie też postawią wielkie turbiny wiatrowe? Nadchodzi zielona ofensywa

Rola paliw kopalnych maleje, a energia słoneczna i wiatrowa odgrywa coraz większą rolę. W minionym roku w Unii Europejskiej odnawialne źródła energii odnotowały znaczący wzrost - wiatr po raz pierwszy wyprodukował więcej energii elektrycznej niż gaz. Jednocześnie nastąpił największy spadek emisji w sektorze energetycznym Unii Europejskiej w historii (-19%). Ten znaczący przełom stanowi wyraźny sygnał zmiany w kierunku bardziej zrównoważonego rozwoju sektora energetycznego.

Przeanalizowane zostaną cztery  źródła energii, w których dokonały się zmiany i które mają wpływ na transformację energetyczną w Europie.

Jak widać na wykresie, energia wiatrowa zaliczyła wzrost w każdym z państw członkowskich UE

Największą dynamikę zmian można zauważyć w Niemczech oraz w Niderlandach. Rozwój tej energii jest możliwy jedynie, jeśli państwo zapewni odpowiednie warunki prawno-administracyjne. Choć wzrost energii wiatrowej w Polsce nie był mały, to można śmiało założyć, że osiągnąłby znacznie wyższe wartości, jeśli zmienione zostałoby prawo dotyczące lokalizacji turbin wiatrowych. Wstępnie planowano taką zmianę – powstał nawet projekt ustawy, jednak ostatecznie pod naciskiem społeczeństwa wycofano się z niej.

Ustawa zakładała dużą liberalizację dotyczącą pozwoleń lokowania turbin – możliwe miały być nawet wywłaszczenia pod duże inwestycje. Wydaje się więc, że w przypadku zmian konieczne jest zachowanie zarówno dużego poziomu ambicji pozwalającego na zwiększone inwestowanie jak i troski o dobrostan obywateli i zapewnienie im komfortu. Wokół turbin wiatrowych narosło dużo mitów i kampania społeczna tłumacząca ich działanie oraz oddziaływanie na człowieka i naturę mogłaby pomóc w zmianie nastawienia w społeczeństwie.

Energia słoneczna jest drugim, ważnym komponentem w transformacji energetycznej Europy

Jej duże wzrosty we właściwie wszystkich państwach członkowskich UE napawają optymizmem co do możliwości osiągnięcia celów klimatycznych wyznaczonych przez Brukselę. Fotowoltaika w znaczącym stopniu różni się od energii z wiatru. Może być łatwo instalowana w jednostkach o mniejszych mocach i często wymaga znacznie mniej przygotowań, pozwoleń i analiz niż energetyka wiatrowa. W Europie rozpowszechnił się model transformacji prosumenckiej czyli takiej w której moce instalowane nie są przez duże firmy energetyczne a prywatnych inwestorów.

Mogą to być zarówno właściciele domów, gruntów jak i przedsiębiorcy, jednostki samorządu terytorialnego czy klastry energii. Taki model rozwoju wiąże się z ogromnym potencjałem i zastrzykiem kapitału prywatnego. Trzeba jednak mieć na uwadze również ryzyka związane z taką metodą. Problemowe stały się przeciążenia w sieciach energetycznych, które w wielu państwach (w tym Polsce) nie były projektowane pod tak rozproszoną energetykę. Jeśli państwa członkowskie chcą dalej rozwijać fotowoltaikę w tym kierunku niezbędne będą drogie inwestycje w modernizacje sieci i przystosowanie jej do bardziej „nieprzewidywalnej” energii słonecznej.

Pomóc w tym mogą również magazyny energii, które będą w stanie przyjmować w godzinach szczytowej produkcji energię i oddawać ją w nocy lub w pochmurne dni. Choć jest to dość młoda technologia to dochodzi do jej szybkiego rozwoju. W perspektywie 2021-2027 przeznaczone są na nią również środki Unijne, które powinny pomóc w finansowej opłacalności inwestycji. Tak obudowany system będzie gotowy na dalsze inwestycje i równie dynamiczny rozwój co w poprzednich latach.

Gaz i węgiel to dwa najważniejsze w produkcji energii elektrycznej paliwa kopalne

Oba z nich straciły na znaczeniu w 2023 roku. Bezpośrednim powodem jest prawdopodobnie wojna w Ukrainie i jej pokłosia związane z sankcjami na rosyjskie surowce energetyczne. Odchodzenie od węgla rozpoczęło się w UE już lata temu. Dwoma krajami, które polegają na tym surowcu są wciąż Polska i Niemcy, które wspólnie odpowiedzialne są za 71proc. produkcji energii z tego źródła w całej UE. Ze względu na opłaty w systemie ETS węgiel stał się jednym z najmniej konkurencyjnych źródeł energii i można bezpiecznie założyć dalsze spadki w jego udziale w miksie energetycznym.

Tę tendencje potwierdza rekordowy spadek o aż 26 proc. w 2023 roku co sprawiło, że był on odpowiedzialny za jedynie 12 proc. wytworzonej energii. Jeśli chodzi o gaz to miał on być paliwem przejściowym w transformacji energetycznej. Infrastruktura z nim związana może być łatwo wymieniana z infrastrukturą wodorową a sam gaz można modyfikować dodając komponent „bio”. Mimo tego w wyniku agresji Rosji na Ukrainę, Europa straciła największego dostawcę tego paliwa i była w konieczności znalezienia alternatyw i dywersyfikacji źródeł dostaw. Ważnymi stały się magazyny gazu, które pozwoliły przetrwać Europejczykom zimę – mimo odcięcia od rosyjskich surowców. Na znaczeniu przybiera również LNG (Liquefied Natural Gas) czyli skroplony gaz transportowany przez statki z krajów takich jak Stany Zjednoczone czy państwa Bliskiego Wschodu. Choć nie należy się spodziewać spadku znaczenia tego paliwa w wartościach nominalnych to można założyć, że pewne inwestycje zostaną wstrzymane lub zaniechane ze względu na wojnę. W związku z tym jego znaczenie w ujęciu procentowym powinno w najbliższych latach maleć.

Podsumowanie

Jak pokazują powyższe dane Unia Europejska jest na dobrej drodze do kompleksowej transformacji energetycznej oraz uniezależnienia się od zagranicznych dostawców surowców energetycznych. Coraz to ambitniejsze cele stawiane przez Komisję Europejską zdecydowanie są wyzwaniem, ale jak pokazują ostatnie lata nie są niemożliwe do osiągnięcia (przynajmniej z technicznego punktu widzenia). Na tym etapie należy więc zadbać o to by transformacja nie odbyła się kosztem najbiedniejszych grup społecznych, a jej tempo nie było elementem hamulcowym w rozwoju europejskich gospodarek. (ISW, Wiktoria Durka ) fot. pexels







Dziękujemy za przesłanie błędu