Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 15 grudnia. Imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny
12/10/2018 - 09:40

Łososina Dolna: Paweł Urbańczyk obywatelskim kandydatem na wójta

Najważniejsze to słuchać ludzi – mówi 31-letni kandydat na wójta Gminy Łososina Dolna, który wspólnie z kandydatami do Rady Gminy startuje z własnego, obywatelskiego i niezależnego Komitetu Wyborczego Wyborców Dla Gminy Łososina. Mimo młodego wieku, Paweł Urbańczyk jest już doświadczonym życiowo człowiekiem.

Dlaczego Pan kandyduje?

Od 24 lat w mojej gminie rządzi ten sam układ sił. Najwyższy czas, by zauważyć, iż minęło całe pokolenie i świat się zmienił. Dzisiaj gminę trzeba budować z myślą o nowym pokoleniu, które za chwilę wejdzie w dorosłe życie i ma duże oczekiwania od władz. Ci młodzi ludzie widzą, że lata mijają, a rzeczywistość, która ich otacza stała się jakby skostniała i niedostosowana do dzisiejszych realiów. Jako młody kandydat, który sam zaczął dorosłe życie, rozumiem to doskonale. Dlatego chcę wlać nowego ducha świeżości w te zastygłe tryby lokalnej machiny władzy. Wsłuchuję się również w głosy starszych mieszkańców, którzy zaczęli dostrzegać, że długotrwałe rządy tych samych ludzi nie przekładają się na tempo rozwoju Naszej Gminy. Wyraźnie ilustruje to najnowszy „Ranking Samorządów 2018”, opracowany pod patronatem Dziennika „Rzeczypospolita”, który ukazał się w tym tygodniu. Nasza Gmina zajmuje tam 487. lokatę wśród gmin wiejskich w Polsce, natomiast  wśród gmin wiejskich powiatu nowosądeckiego jest to 9. miejsce z 11 gmin. Tak słaby wynik po 24 latach rządów, powinien wyborcom dać do myślenia. Dlatego chcę zmieniać te wskaźniki.

Nie jest Pan zbyt młody na tak poważny urząd?

Zawsze można powiedzieć, że ktoś jest zbyt młody do czegoś. Pan starosta Marek Pławiak miał 28 lat, gdy został dyrektorem Szkoły Podstawowej w Żbikowicach – w trudnych latach transformacji ustrojowej. Obecny prezes Orlenu miał 29 lat, gdy został wójtem swojej gminy. Skoro marzeniem każdego pracodawcy jest mieć pracownika młodego i doświadczonego, to dlaczego by nie przenieść tego na zarządzanie gminą? W 2011 r. ukończyłem z wyróżnieniem studia prawnicze na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II w Lublinie. W czasie studiów m.in. uczestniczyłem w wizycie studyjnej w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu i  siedzibie Rady Europy w Strasburgu. Ponadto, doświadczenie zawodowe zdobywałem w kancelarii radcy prawnego. Specjalizuję się w zamówieniach publicznych (przetargach). W 2016 r. ukończyłem studia podyplomowe z tej dziedziny na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Od kilku lat dzielę się zdobytą wiedzą i doświadczeniem, pracując w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nowym Sączu oraz doradzając innym podmiotom publicznym i prywatnym (w tym w ramach projektów ze środków Unii Europejskiej). Pracując na Uczelni, zdobyłem doświadczenie pracy w administracji – znam jej specyfikę.

Jaki jest Pana program wyborczy?

Ambitny, ale wyważony i realny. Oczywiście, będę kontynuował wszystkie dotychczasowe mądre przedsięwzięcia. Przede wszystkich chcę skupić się na najważniejszych kwestiach dla mieszkańców: rozbudowie infrastruktury (drogi, wodociągi, kanalizacja, oświetlenie itd.) i edukacji (otwarcie nowych horyzontów dla uczniów, współpraca z innymi podmiotami). Bardzo ważny jest dla mnie rozwój Gminy Łososina Dolna – chcę poszukiwać impulsów prowadzących do tego – stąd moja otwartość na innowacje, organizację spotkań, amatorskich wyścigów kolarskich, półmaratonu górskiego, nawiązanie współpracy z harcerstwem itp. Moim autorskim pomysłem jest prestiżowy program „Pionier”, który ma właśnie stwarzać te impulsy do rozwoju Gminy oraz program „Week&Sport” – weekendowe święto sportu oraz sport na co dzień. Liczę na owocną współpracę z władzami na wszystkich szczeblach, organizacjami non profit, światem biznesu, nauki i wolontariatu. Pomysłów jest mnóstwo i trudno jest wszystkie tutaj wymienić. Dlatego odsyłam do mojego pełnego programu wyborczego, który w formie ulotki trafił do wszystkich mieszkańców Gminy Łososina Dolna oraz który jest dostępny na stronie naszego komitetu na Facebooku

W czym Państwa program jest lepszy niż pozostałych kandydatów?

Nasz program wyborczy jest wynikiem długich konsultacji i uwzględnia potrzeby różnych grup społecznych i wiekowych mieszkańców: od dzieci – po ludzi starszych. Nowością jest przedstawienie nie tylko samego programu wyborczego, ale również wskazanie źródeł finansowania naszych pomysłów, czego nie zrobił chyba żaden z pozostałych komitetów. Wyróżnia nas również sama forma przedstawienia programu – w tym celu otworzyliśmy własny kanał w serwisie YouTube (nazwa kanału: „Dla Gminy Łososina”), na którym publikujemy profesjonalne spoty wyborcze przybliżające nasz program. Dla przykładu:

Nie wszyscy mieszkańcy Gminy Łososina Dolna o Panu słyszeli. Dlaczego więc nie połączył się Pan z jakąś partią czy organizacją?

Każda gmina jest szczególną instytucją dla jej mieszkańców. Jest im najbliższa, bo tu rozgrywają się najważniejsze dla nich sprawy. Dlatego kluczowe jest, by władze gminy były przede wszystkim zależne od swoich mieszkańców, a nie od partii politycznej czy innej organizacji. Widzimy jak na poziomie ogólnokrajowym toczą się batalie polityczne. Nie chcę tego przenosić na gminę, w której ludzie żyją obok siebie. Chcę tworzyć społeczeństwo aktywnych obywateli, którzy sami biorą sprawy w swoje ręce i sami decydują, kto ma ich reprezentować. W tym celu założyłem obywatelski komitet wyborczy, do którego każdy mógł przystąpić. Dzięki temu uczciwie mogę powiedzieć, że: „Najważniejsze to słuchać ludzi”. Jako komitet, staramy się, by każdy mieszkaniec Naszej Gminy miał okazję poznać nas, nasz program oraz nam zaufać. Ale nie idziemy na skróty „podczepiając się” pod inny szyld. Obecnie zaczynamy akcję zapraszania mieszkańców na przejażdżkę z kandydatem na wójta i kandydatami na radnych – zamiast sztywnych spotkań w sali proponujemy „wyjście w teren”, bo tam są realne problemy mieszkańców.

A co, jeśli Pan nie wygra?

Dla mnie osobiście nic się nie stanie. Mając doświadczenie pracy jako wolontariusz (dom pomocy społecznej, zakład karny, „Szlachetna Paczka”, Ruchu Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata „Maitri”), wiem, że zaufanie ludzi buduje się latami. Natomiast wynik wyborów będzie miał wpływ na przyszłość Naszej Gminy – każdy z kandydatów na wójta niesie ze sobą inną wizję tej przyszłości. Ważne, aby mieszkańcy odczytali to dobrze przed wyborami. Wierzę, jednak, że wizja moja i moich kandydatów na radnych znajdzie uznanie w oczach wyborców.

Artykuł sponsorowany

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.






Dziękujemy za przesłanie błędu