Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 24 września. Imieniny: Dory, Gerarda, Maryny
23/02/2018 - 07:50

Wiemy jak zginęła rodzina z ul. 29 Listopada. Prokuratura ujawnia wyniki sekcji

Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu zna już wyniki sekcji zwłok. Wie, jak zginęła trzyosobowa rodzina, która mieszkała w bloku przy ulicy 29 Listopada w Nowym Sączu. Mężczyzna popełnił samobójstwo. Wcześniej jednak zabił swoją żonę i dziecko.

Przypomnijmy. Do tragedii doszło 16 listopada ubiegłego roku. W mieszkaniu przy ulicy 29 Listopada w Nowym Sączu znaleziono dwa ciała: kobiety i jej siedmioletniego dziecka. Biznesmen, który z nimi mieszkał, odebrał sobie życie. Znaleziono go w Kamionce Wielkiej, powieszonego na belce w hali produkcyjnej firmy, której był współwłaścicielem.

34-letni Mariusz Ż. powiesił się nad ranem. Wyniki sekcji zwłok potwierdziły, że mężczyzna był trzeźwy. Przy zwłokach znaleziono list pożegnalny. Wynikało z niego, że w mieszkaniu przy ul. 29 Listopada, w którym mieszkał wspólnie z rodziną, znajduje się ciało jego 34-letniej żony oraz 7-letniego syna. Policja natychmiast pojechała na miejsce. Niestety, informacja zawarta w liście potwierdziła się.

Zobacz też Prokurator o zbrodni przy ul. 29 Listopada. Dlaczego zginęła cała rodzina, co się wydarzyło?

Wezwani strażacy wyważyli drzwi do mieszkania; w środku były dwa ciała. Sekcja zwłok wykazała, że żona i syn zostali uduszeni. Prokuratorzy czekają jeszcze na opinię biegłych i wyniki badań toksykologicznych, które dadzą odpowiedź na pytanie, w jaki sposób to się stało.

Zobacz też Nowy Sącz: Makabryczne morderstwo. Zabił żonę, dziecko i odebrał sobie życie [AKTUALIZACJA]

Policjanci pod nadzorem prokuratury przez wiele godzin badali oba miejsca. Ciała zabezpieczono do sekcji. Z informacji, które udało nam się uzyskać wynika, że na obu ciałach znalezionych w mieszkaniu nie było widocznych ran ani obrażeń. Nic nie wskazuje również na to, że doszło do bójki lub awantury. Od początku pojawiły się dwie wersje, że kobieta z dzieckiem została uduszona lub otruta. Dzisiaj już wiemy, że zostali uduszeni.


RG [email protected] , Fot. Sadeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.

Na zewnątrz coraz chłodniej. Jak oszczędnie palić w piecu i w dodatku tak, by spalać większość szkodliwych substancji? Radzi mistrz kominiarski Tomasz Szołdrowski






Dziękujemy za przesłanie błędu