Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 23 września. Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli
09/03/2018 - 12:15

Szedł środkiem autostrady. Nie wiedział kim jest. Już wie. Dzięki „Sądeczaninowi”

Wiadomo już kim jest mężczyzna, zatrzymany pod koniec stycznia na autostradzie A4. Szedł pieszo i nie wiedział kim jest. Tajemnicza historia znalazła swój finał. Duży w tym udział "Sądeczanina".

To był niecodzienny widok. Szedł samym środkiem autostrady A4. Kiedy zatrzymała go policja, stwierdził, że przyleciał z Hiszpanii samolotem na lotnisko w Balicach, zgubił swoje dokumenty. Utrzymywał, że jest obywatelem Hiszpanii, jednak mówił i pisał tylko po polsku. Nie znał ani hiszpańskiego, ani angielskiego.

Czytaj też Tajemnicza historia. Nie ma pojęcia kim jest. Znaleźli go na środku A4

Policja próbowała ustalić jego tożsamość od końca stycznia. Bez powodzenia. Przełomem okazała się informacja, opublikowana w portalu Sądeczanin, po której rozdzwoniły się telefony oficera dyżurnego komendy policji w Nowym Sączu. Mężczyzna bez tożsamości okazał się mieszkańcem Sądecczyzny. Ostatecznie rozpoznał go jego lekarz.

- Wiadomość otrzymaliśmy od sądeckiej policji - mówi Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji. Zaraz po publikacji wizerunku w mediach, jeszcze w tym samym dniu udało się ustalić tożsamość mężczyzny. W tej chwili przebywa w Krakowie i znajduje się pod opieką lekarzy. 

Jmik fot. Policja 

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.






Dziękujemy za przesłanie błędu