Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 16 grudnia. Imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
07/12/2018 - 13:45

Rytro: radni ostro przemaglowali wójta na okoliczność zatrudnienia zastępcy

Ten, kto czytał program dzisiejszej sesji, drugiej nowej kadencji w gminie Rytro spodziewał się pewnie, że najważniejszymi tematami będą informacje o wysokości zadłużenia gminy i wybór członków poszczególnych komisji stałych. Okazuje się jednak, że radnych najmocniej, sądząc po temperaturze dyskusji może nawet najgoręcej, interesował temat powołania zastępcy Jana Kotarby.

Radni na wstępie dopytywali wójta Jana Kotarbę, kim jest jego zastępca, jakie ma doświadczenie jeśli chodzi o pracę w samorządzie i usilnie domagali się jego przedstawienia. Wójt nie odżegnywał się od tematu, ale zastrzegł, że podobne informacje może zainteresowanym przestawić na piśmie.

Zobacz też: Rytro: wójt Kotarba zatrudnił zastępcę, Wnętrzak nie może przeboleć jego pensji

Dalej radnych mocno interesowało, czym wójt się kierował przyznając swojemu zastępcy wynagrodzenie w kwocie 5,6 tysięcy. Na co Jan Kotarba rzeczowo skwitował, że zastępca przez okres około trzech miesięcy będzie pełnił obowiązki wynikające z przejęcia tak naprawdę dwóch stanowisk: sekretarza – poprzedni z dniem 21 listopada odszedł na emeryturę i zastępcy wójta, których sumaryczne wynagrodzenie wynosiło 12,5 tys.

- Tym samym pensja nowego zastępcy jest niższa o 4,5 tysiąca złotych niż tych dwóch pracowników – podkreślał wójt. Zastrzegał, że zastępca jest niezbędny choćby po to, by uporządkować schedę Pio przednich władzach gminy, które nowym władzom nie przekazały żadnych informacji choćby tylko na temat bieżącego funkcjonowania gminy.

Na takie dictum radni zaczęli dopytywać Kotarbę ile razy od momentu gdy już wiedział, że wygrał wybory i zastąpi Władysława Wnętrzaka był w Urzędzie Gminy i próbował zapoznać się z kluczowymi dla dziej działania sprawami. Na co inni radni z kolei podkreślali, że nawet w prywatnej firmie kolejni szefowie a nawet szefowie kolejnych zmian takie informacje przekazują sobie z automatu. W Rytrze tego zabrakło choćby dlatego, że nie było już w pracy wspomnianego sekretarza gminy.

Zobacz też: Rytro: Wójt ostro zabiera się do pracy. Ośrodek zdrowia i wodociąg na tapecie

Dalej rajcy dopytywali dlaczego zaplombowano część pomieszczeń w dniu gdy Kotarba już formalnie rozpoczął swoje rządy. Ten znów spokojnie tłumaczył, że nikt nie wiedział i nikt nie był w stanie w Urzędzie Gminy odpowiedzieć, jakie są tam dokumenty, jak wygląda kwestia akt osobowych pracowników itp. Kotarba podkreślił, że w tej sytuacji nie mógł wziąć na siebie samodzielnie odpowiedzialności, za to, co w owych gabinetach zastanie. – Została powołana specjalna komisja, która przeprowadziła inwentaryzację, jakie dokumenty się tam znajdują a po inwentaryzacji pokoje zostały odplombowane – wyjaśniał Kotarba.

I znów padło pytanie, czy Kotarba rozmawiał z Wnętrzakiem, czy próbował go dopytać o sytuacje w gminie. Kotarba przyznał, że z wójtem się widział ale ten nawet nie pogratulował mu nawet wygranej nie wspominając o chęci czy inicjatywie o przekazaniu obowiązków.

Kolejna radna zapytała z kolei jak skonstruowana jest umowa nowego zastępcy wójta, bo w ramach obowiązków jedynie zastępcy może być zatrudniony z powołana, ale jeśli chodzi już o obowiązki sekretarza gminy, to na ten wakat powinien zostać zorganizowany konkurs. Wójt Kotarba wyjaśnił, że zastępca jest zatrudniony w oparciu na umowę o pracę, ale jednocześnie zastrzegł, że na stanowisko sekretarza zostanie zorganizowany konkurs a gmina ma na jego przeprowadzenie trzy miesiące.

Pojawiła się też uwaga, że wójt Kotarba twierdzi, że zatrudnił zastępcę po tym jak zorientował się, jak wygląda sytuacja w samym Urzędzie Gminy a jednocześnie osoba ta była już obecna na pierwszej sesji rady co pozwala domniemywać, że Kotarba już wcześniej planował jego przyjęcie.

Na co jedna z radnych pokusiła się o podsumowanie, że nie ma sensu zaczynać nowej kadencji w podobnym klimacie. I tu przewodniczący rady Tomasz Kulig zaproponował zamknięcie dyskusji na ten temat. Podsumowując, że brak formalnego przekazania gminy dla wszystkich był niemiłą niespodzianką.

ES [email protected] Fot.: UG w Rytrze

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.
Jarosław Wasiluk, komendant Straży Miejskiej w Nowym Sączu mówi o swych zamierzeniach. Będą drony i ekopatrole






Dziękujemy za przesłanie błędu