Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 28 maja. Imieniny: Augustyna, Ingi, Jaromira
przewiń w dół
17/02/2017 - 13:25

Rekord Guinnessa z sądeckim rodowodem. Kuśtyk śliwowicy

Niedawno informowaliśmy o wyjeździe do Jakucji (Federacja Rosyjska) ekipy podróżników i cyklisty w celu ustanowienia rekordu Guinnessa w 48-godzinnej jeździe rowerem w ekstremalnych warunkach, w ponad 40- stopniowym mrozie. Dziś otrzymaliśmy wiadomość, że to co nie udało się kolarzom z innych stron świata - udało się Polakowi z Litwy, Walerjanowi Romanowskiemu.

W trakcie jazdy w temperaturze dochodzącej do -45 st.C,w zaśnieżonym obficie terenie wokół wioski Ojmiakon (Republika Sacha), bieguna zimna na kuli ziemskiej, zamieszkanej przez 500 Jakutów, Walerjan, 42- letni sportowiec, inżynier i doktorant warszawskiej SGGW, pokonał w ciągu dwóch dób 360 km.  

W ustanowieniu rekordu wspomogli go wszyscy mieszkańcy tej osady znanej z najniższej odnotowanej w historii temperatury - 71,2 st.C.
Kolarzowi towarzyszyli członkowie sądecko - podhalańskiego oddziału Stowarzyszenia Współpracy Polska-Wschód, Wawrzyniec Kuc i Wacław Laba. W styczniu ubiegłego roku wystartowali oni do ekspedycji na Jamał sprzed sądeckiego ratusza.

Przeczytaj też: Objadą Ural od północy. Wystartowali w podróż z Nowego Sącza

Stowarzyszenie objęło patronatem oba przedsięwzięcia.

Fotograficzny zapis syberyjskiej podróży oglądać można w galerii Sądeckiej Biblioteki Publicznej przy ul. Franciszkańskiej 11.
Miło nam donieść, że powracających z bieguna zimna szczęśliwych podróżników witał na lotnisku w Warszawie kuśtyczkiem łąckiej śliwowicy Piotr Kruk, prezes sądecko-podhalańskiego oddziału SWP-W.

(s), fot. archiwum Programu VR  

Walerian Romanowski