Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 22 czerwca. Imieniny: Pauliny, Sabiny, Tomasza
przewiń w dół
06/10/2017 - 05:50

Orkan nad Sądecczyzną. Drzewa łamały się jak zapałki. Strażacy usuwają szkody

Niespokojna była miniona noc dla strażaków z Sądecczyzny i Limanowszczyzny. Zapowiadany przez nas orkan, który przeszedł nad Polską, dał się im we znaki. Wielokrotnie wyjeżdżali usuwać powalone drzewa.

Tak jak ostrzegaliśmy w czwartek (5 września), w minioną noc nad Sądecczyzną przeszedł orkan, któremu towarzyszyły gwałtowne i ulewne deszcze.

Zobacz także: Pogoda: Może być niebezpiecznie. Wiatr, wicher czy już orkan? 100 km na godzinę!

Strażacy z jednostek w Nowym Sączu i Limanowej, a strażacy OSP niemal co chwilę wyjeżdżali, aby usuwać skutki nawałnicy.

Strażacy z Nowego Sącza int=erweniowali kilkadziesiąt razy aby usuwać drzewa powalone na drogi i linie energetyczne. Byli wzywani do Rożnowa, Witowic Dolnych, Roztoki Brzeziny, Krzyżówki koło Krynicy, Moszczenicy Niżnej, Mystkowa, a także do Starego Sącza, Łazów Brzyńskich, Wojnarowej i Czerńca.

Nie brakowało także interwencji na terenie Nowego Sącza. Strażacy usuwali połamane drzewa na ul. Nawojowskiej, Jamnickiej, Na Rurach i Prażmowskiego.

Byli również wzywani do  Rojówki,gdzie nie było prądu. Dostarczyli agregat prądotwórczy do jednego z domów, ponieważ mieszkała tam kobieta, która używała respiratora.

Podobnie było na Limanowszczyźnie, gdzie strażacy wyjeżdżali około trzydziestu razy, aby usuwać skutki silnego wiatru. Dość spokojnie było w powiecie gorlickim. Tam strażacy przez całą noc byli wzywani zaledwie cztery razy.

- Silny wiatr najbardziej dał się we znaki mieszkańcom gminy Łącko. Tam uszkodzonych zostało 21 stacji transformatorowych. W efekcie energii elektrycznej nie ma aż 1646 odbiorców. Skutki nawałnicy odczuli też mieszkańcy gminy Korzenna, gdzie bez prądu jest ponad 170 gospodarstw. Na mniejszą skalę problem dotknął też gminę Grybów i miasto Krynica-Zdrój, gdzie na przywrócenie dostaw energii elektrycznej czeka odpowienio 70 i 52 odbiorów - czytamy w oficjalnym komunikacie na stronie starostwa nowosądeckiego.

RG [email protected] Fot. OSP Stary Sącz / OSP Berest

Orkan nad Sądecczyzną. Drzewa łamały się jak zapałki. Strażacy usuwają szkody

Niespokojna była miniona noc dla strażaków z Sądecczyzny i Limanowszczyzny. Zapowiadany przez nas orkan, który przeszedł nad Polską, dał się im we znaki. Wielokrotnie wyjeżdżali usuwać powalone drzewa. (Fot. OSP Berest, OSP Stary Sącz)
Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.



Dziękujemy za przesłanie błędu