Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 11 grudnia. Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara
10/08/2018 - 13:35

Nowy Sącz: jednych chcą wozić, a drugich w tym czasie zepchnąć na ulicę?

Dziś w naszej galerii „świętych krów”, będzie o „krowach”, które - o ironio - do narażania ludzi są wręcz zmuszone. I nie jest to tylko sprawa dla drogówki a bardziej dla władz miasta, które powinny zastanowić się nad przeniesieniem przystanku na Krakowskiej w inne miejsce. O co chodzi?

- Może policja lub straż miejska wytłumaczy kierowcom busów, że parkowanie na chodniku ul. Krakowskiej w sposób pokazany na załączonym zdjęciu, w pobliżu przystanku PKP Nowy Sącz Zachód bardzo utrudnia przejście i stwarza realne zagrożenie dla pasażerów chcących przejść – alarmuje nas pan Włodek Ociepka w komentarzu załączonym do zdjęcia.

Wyjaśnia, że chodzi o busy, które przejmują pasażerów szynobusu działającego w ramach komunikacji zastępczej na czas zamknięcia mostu heleńskiego.

- Takie parkowanie oraz otwarcie drzwi na czas wsiadania do busa zmusza innych przechodniów do poruszania się po jezdni, jest to szczególnie niebezpieczne dla matek, które jadą wózkami z małymi dziećmi – obrazuje problem Czytelnik.

Zobacz też: Nowy Sącz: Biedronka każe płacić za swój parking, klienci są zadowoleni [WIDEO]

Mężczyzna mocno podkreśla, że parkujące busy całkowicie uniemożliwiają przejście po pasach, które tam się znajdują oraz całkowicie zasłaniają widoczność. Pan Władek twierdzi też, że gdy kierowcom zwróci się uwagę, ci ironicznie radzą iść przez krzaki.

- Czy kierowcy busów zrozumieją że stwarzają zagrożenie i ktoś zareaguje dopiero wtedy jak dojdzie do tragedii? Oby nie było za późno - podsumowuje mężczyzna.

Od czego by tu zacząć? Zatrzymanie autobusu w miejscu do tego niewyznaczonym  grozi grzywną w wysokości aż 3 tysięcy złotych. Ale opisana przez Czytelnika sprawa bardziej strażników miejskich czy policjantów, których po prostu trzeba od razu wzywać, bardziej powinna zainteresować władze miasta – jeśli jest tak niebezpiecznie, jak napisał pan Włodek trzeba się zastanowić zlokalizowaniem przystanku w innym miejscu.

Jednak by do tego doszło należałoby o problemie szybko powiadomić odpowiednie służby. Jakie? Wbrew temu, jakie wśród wielu mieszkańców Nowego Sącza panuje przekonanie, za przystanki w mieście wcale nie odpowiada Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji a Miejski Zarząd Dróg. 

Zobacz też: Można już parkować przy kościele na osiedlu Helena!

Andrzej Górski, szef MPK zaznacza jednak, że inicjatywę w sprawie lokalizacji przystanku na danej ulicy czy dzielnicy mogą wziąć w swoje ręce sami mieszkańcy, reprezentujące ich zarządy osiedli albo radni w formie interpelacji. Ważne, by ktoś złożył formalny wniosek. Wtedy MZD analizuje wskazany adres pod względem możliwości technicznych, funkcjonalności  i bezpieczeństwa, uzgadnia go między innymi z policją. Gdy wskazana przez inicjatorów lokalizacja okaże się słuszna i uzasadniona MZD przedstawia radnym uchwałę w sprawie utworzenia nowego przystanku.

Nie inaczej jest z przystankami tymczasowymi. Dlatego uwagi naszego Czytelnika wraz ze zdjęciem przekażemy bezpośrednio do MZD. Do tematu wrócimy. A na dziś apelujemy do wszystkich – kierowców, pasażerów i przechodniów o szczególną uwagę w tym miejscu. Jednocześnie dziwi nas, że sami kierowcy nie nie wystąpią o rozwiązanie tej sprawy.

ES [email protected] Fot.: Czytelnik

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.
Karol Okrasa, znany z telewizora, sympatyczny mistrz kuchni, gościł w poniedziałek w Nowym Sączu:






Dziękujemy za przesłanie błędu