Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 22 września. Imieniny: Maury, Milany, Tomasza
przewiń w dół
Data Publikacji: 
16/05/2017 - 10:35

Na Nowochruślickiej zapalił się autobus MPK. Zjeżdżał na krańcówkę*


Pożar wybuchł tuż po godzinie 8 na przystanku przy Nowochruślickiej. Ogień rozprzestrzenił się od silnika do części pasażerskiej. Na szczęście autobus Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego był pusty, a kierowcy nic się nie stało. Straty jeszcze nie zostały oszacowane. W akcji uczestniczyły aż trzy zastępy strażaków.

To był autobus z numerem bocznym nr 140, linia nr 7, z reklamą miesięcznika "Sądeczanin" na burtach. Akurat kończył kurs i jechał na pętlę, więc w środku nie było pasażerów. To bardzo ważna wiadomość, bo linia nr 7 jest jedną z najbardziej obciążonych w Nowym Sączu.

Zobacz też: Czerwony kur na Dunikowskiego. Kto rozniecił ogień?

Akcja trwała około godziny. Przyczyny pożaru na razie nie są znane – wyjaśni je specjalna komisja powołana przez prezesa MPK Andrzeja Górskiego. - Takiego przypadku nie mieliśmy od wielu lat. Teraz trzeba wyjaśnić czy zawiniła wiązka przewodów elektrycznych, czy zaciski hamulców, czy może sam silnik. Ma to nas przede wszystkim uchronić przed podobnymi zdarzeniami w przyszłości – zastrzega prezes.

Autobusy MPK są serwisowane stale przez specjalistów zatrudnionych w firmie. Pożar nie zakłócił działania komunikacji w mieście. – Zdarzają się najróżniejsze sytuacje, więc stale utrzymujemy rezerwę. Gdy coś się dzieje z autobusem natychmiast jest podstawiany zapasowy – podkreśla Górski. Tabor MPK jest też oczywiście ubezpieczony.

ES [email protected] Fot.: KM PSP w NS

* na pętlę

Na Nowochruślickiej palił się autobus MPK

Fot.: KM PSP w Nowym Sączu

wrześniowy miesięcznik




Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017