Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 16 grudnia. Imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
przewiń w dół
Data Publikacji: 
18/03/2017 - 13:20

Kury domowe XXI wieku założyły Klub Aktywnych Mam

Dzieci wywracają świat do góry nogami i przewartościowują go. To, co do tej pory było dla nas ważne, przestaje się liczyć, bo najważniejsza jest ta mała istotka, która pojawiła się na świecie. Bywa jednak, że w całym natłoku macierzyńskich obowiązków panie zapominają o sobie. – To, że zostałaś mamą nie oznacza, że przestałaś być KOBIETĄ!

Z takiego założenia wyszły kilka lat temu Gosia, Ana, Anita i Justyna z Nowego Sącza.  

- Pomysł pojawił się już w 2007 roku, kiedy jedna z nas została mamą. Wszystko jednak odciągnęło się w czasie, rodziły się nam kolejne dzieci, a obowiązki domowe pochłaniały bez reszty. W końcu w 2015 roku złożyłyśmy w Budżecie Obywatelskim Nowego Sącza projekt utworzenia Klubu Aktywnych Mam. Środków na ten cel nie udało się pozyskać, ale odzew społeczny był bardzo silny. To nam dało impuls do działania – mówi pani Justyna, mama dwuletniego Huberta.

- Chciałyśmy się spotykać, dzielić doświadczeniami, chciałyśmy mieć miejsce, gdzie możemy przyjść z dziećmi, porozmawiać i może czegoś nowego się nauczyć – dodaje pani Gosia, mama 9 – letniej Amelki i kilkumiesięcznej Julki.

Dzięki determinacji, której jak wiadomo żadnej z mam nie brakuje, dziewczyny zaczęły organizować spotkania i warsztaty dla mam. Wszystko oczywiście zupełnie nieodpłatnie.

- Prelegenci sami zaczęli się do nas zgłaszać. Mieliśmy spotkanie z „blogującą” mamą, z doradcą laktacyjnym, były warsztaty świąteczne. Cały czas też spotykamy się raz w tygodniu na zajęciach fitness. Warsztaty są po to, aby edukować mamy, wspierać je, aby być wtedy kiedy któraś z nas potrzebuje wsparcia – opowiadają.

Same spotkania to jednak nie wszystko. Klub Aktywnych Mam włącza się również w różne akcje społeczne. Rejestrują potencjalnych dawców szpiku podczas akcji Fundacji DKMS w Nowym Sączu.  Niedawno zorganizowały także akcję pisania kartek urodzinowych dla czekającego na przeszczep szpiku Marcinka Roli z Mogilna.

- Odzew przeszedł nasze oczekiwania. Wszystkie kartki zawiozłyśmy do szpitala. Nie mogłyśmy wręczyć ich osobiście z powodu stanu zdrowia Marcinka, ale odśpiewałyśmy mu „Sto lat” przez telefon – wspominają panie.

Klub Aktywnych Mam nie ma jeszcze własnej siedziby. Na potrzeby prelekcji  i warsztatów spotykają się w jednym z lokali przy ul. Nawojowskiej. W najbliższym czasie zapraszają na warsztaty z dietetykiem (21 marca), warsztaty masażu Shantala (31 marca) i świąteczne warsztaty Wielkanocne W planach mają także zorganizowanie kursu języka angielskiego, wycieczek po Nowym Sączu  i pikników.

- Nie wstydzimy się mówić o sobie „kury domowe XXI wieku”. To, że jesteśmy mamami nie oznacza jednak, że przestałyśmy być kobietami i taka dewiza nam przyświeca – mówią mamy.

Klub Aktywnych Mam zaprasza do siebie wszystkie sądeckie mamy. Poszukuje także wolontariuszy – studentów i seniorów, którzy mogliby zająć się dziećmi podczas warsztatów i spotkań. 

-- Gdyby znalazł się także ktoś, kto mógłby nam ufundować coś  czym mogłybyśmy ugościć uczestniczki podczas spotkań, byłoby nam bardzo miło  – dodają.

Wszystkie informacje o klubie można znaleźć na ich stronie internetowej i profilu facebook Klub Aktywnych Mam Nowy Sącz.

(KB)

Fot. arch. klubu






Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017