Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 23 października. Imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna
17/05/2018 - 20:05

Krzesełka z trybun Sandecji znikały z przyzwoleniem prezydenta. Teraz kupi nowe

Na poniedziałkowej, nadzwyczajnej, sesji sądeccy radni zdecydują, czy przeznaczyć z budżetu miasta 730 tysięcy złotych na przystosowanie obecnego stadionu Sandecji do wymogów licencyjnych I Ligi. Te prace - dostosowujące - jak zaznacza Paweł Badura, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Nowym Sączu, nie mają nic wspólnego z budową nowego stadionu przy ul. Kilińskiego.

Do wszystkich radnych trafił już między innymi projekt uchwały w sprawie zmian do wieloletniej prognozy finansowej miasta Nowego Sącza.

W poniedziałek radni pochylą się nad przeznaczeniem kwoty 730 tys. złotych dla inwestycji pn.: „Przebudowa i rozbudowa stadionu miejskiego przy ul. Kilińskiego 47 w Nowym Sączu” z uwagi, jak napisano w uzasadnieniu do projektu uchwały, na pilną potrzebę przeznaczenia tych środków na remont i modernizacje obecnego stadionu.

Paweł Badura, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Nowym Sączu – instytucji, która zawiaduje tym sportowym obiektem przyznał, że prace dostosowawcze na istniejącym jeszcze stadionie muszą być wykonane i to, jak najszybciej.

Zobacz: Po meczu Sandecji zabierz krzesełko. Prezydent pozwala

- Zmieniła się część przepisów licencyjnych do I Ligii – tłumaczy Paweł Badura.  – W związku z tym musimy przeprowadzić niezbędne przeglądy oraz prace dostosowujące obecny stadion Sandecji, by mógł być zgłoszony do odbioru licencyjnego.

W ubiegłym miesiącu w Nowym Sączu stadion przy ul. Kilińskiego wizytował delegat PZPN i w sporządzonym raporcie wypunktował prace, które należy niezwłocznie przeprowadzić, aby obiekt mógł być zgłoszony do odbioru.

- Prace te, podkreślam, nie mają nic wspólnego z przebudową stadionu – informuje dyrektor Badura. – Musimy się z nimi uporać niezwłocznie, aby nasz stadion mógł uzyskać licencję na rozgrywanie meczów w I Lidze. Prace konserwatorsko-malarskie na stadionie już są prowadzone. Wykonują je pracownicy MOSiR.

Na co zostanie przeznaczone 730 tysięcy złotych?

- Między innymi na renowację i pielęgnację płyty boiska i na przeglądy instalacji oświetleniowej - wymienia Paweł Badura. –  Musimy także, według zmienionych przepisów, wykonać nowe boksy dla zawodników rezerwowych. Do tej pory, na stadionie Sandecji było ich 13, a musi być minimum 14. Jest też wymóg boksów dla sędziów technicznych oraz noszowych. Boksami dla sędziów technicznych dysponowaliśmy, ale nie mieliśmy boksów dla noszowych. Musimy także zainstalować na trybunach prawie dwa tysiące krzesełek, aby nasz obiekt mógł uzyskać licencję do rozgrywek w I Lidze.

Przypomnijmy, że ledwie rok temu, po wejściu Sandecji do Ekstraklasy, każdy mógł sobie zabrać ze stadionu plastikowe krzesełko z trybun. Prezydent Nowego Sącza miał zgodzić się na to, pod warunkiem, że siedziska będą odkręcane, a nie usuwane siłą.

Chętnych na zabranie ze stadionu takiej oryginalnej pamiątki wtedy nie brakowało. Krzesełka znikały jak kamfora. Teraz trzeba kupować nowe.

[email protected].info, Fot. TK.

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.
Tak głosowało troje spośród siedmiu kandydatów w wyborach prezydenta Nowego Sącza:






Dziękujemy za przesłanie błędu