Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 16 grudnia. Imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
14/07/2018 - 20:15

Dźwig-gigant na placu budowy mostu heleńskiego nową atrakcją Sącza

Całe wycieczki przyjeżdżają na (schludny i uporzadkowany) plac budowy mostu heleńskiego by z bliska obejrzeć wielki, 80-metrowy dźwig. Widać go zewsząd, wręcz góruje nad miastem. Dzięki niemu podniesiony zostanie kolejny element rusztu nowego mostu heleńskiego. Stalowy potwór to "Herkules". Pomaga Helenie.

Gigantyczny dżwig na placu budowy mostu heleńskiego

Firma Banimex z Będzina, która buduje nowy most heleński sprowadziła ten potężny dźwig, aby można było ustawić na przygotowanych podporach tymczasowych złożony w całość jeden element stalowego rusztu.

Dźwig – gigant dotarł do Nowego Sącza rozmontowany. W czwartek przyjechały: korpus, gąsienice (ta maszyna porusza się na gąsienicach) i część potężnego stalowego ramienia. Przywiozły je trzy potężne tiry. W tym dniu do Nowego Sącza przyjechał też zespół fachowców, którzy wiedzą, jak montuje się takiego potwora.

W piątek najwyraźniej dotarły kolejne elementy. Dzisiaj maszyna stoi i robi piorunujące wrażenie. Dźwig ten może podnieść ogromny ciężar. Jego udźwig dochodzi do 500 ton. Maszyna została ustawiona na specjalnie przygotowanej dla niej, utwardzonej platformie.

Prace przy budowie nowej przeprawy postępują. Z każdym dniem wydłuża się nowa konstrukcja płyty mostu od strony sądeckiego zamku.

W nadchodzącym tygodniu zaczną docierać na osiedle Helena stalowe elementy rusztu z Wytwórni Konstrukcji Stalowych w Grybowie. Zostaną one złożone w jedną całość na placu budowy i podniesione na podpory.

[email protected], Fot. IM. 

Nowa atrakcja Heleny: przez weekend plac budowy mostu odwiedzały wycieczki

80-metrowy dżwig, czy jak twierdzą inni - żuraw - stał się nową atrakcją Heleny. Plac budowy mostu heleńskiego stał się celem weekendowych odwiedzin całych rodzin. Fot. Tomasz Kowalski
Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.
Jarosław Wasiluk, komendant Straży Miejskiej w Nowym Sączu mówi o swych zamierzeniach. Będą drony i ekopatrole






Dziękujemy za przesłanie błędu