Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 25 września. Imieniny: Aureli, Kamila, Kleofasa
07/04/2017 - 05:00

Dać po 100 tysięcy każdemu z osiedli, to jest budżet obywatelski

Co o zmianie regulaminu budżetu obywatelskiego Nowego Sącza myślą sami mieszkańcy? Pytamy przewodniczących osiedli, którzy są wyjątkowo zgodni. W jakich sprawach? Czy sądeczanie jeszcze wierzą w budżet obywatelski?

Artur Czernecki z osiedla Falkowa mówi wprost: - Ja uważam, zresztą taką samą opinię wyraziłem podczas konsultacji społecznych, że pieniądze, po na przykład sto tysięcy, powinny być rozdzielone między zarządy osiedli. I wtedy zarząd organizuje spotkanie z mieszkańcami, którzy przedstawiają swoje propozycje, oczekiwania a te poddawane potem głosowaniu właśnie wśród nich. To by mieszkańców rzeczywiście zaktywizowało.

- A co ze sposobem głosowania? – pytamy Czerneckiego. – Moje osiedla to przede wszystkim ludzie starsi, nie wiem jak sobie poradzą z głosowaniem esemesami, ale na pewno będziemy w tej sprawie organizować spotkania informacyjne.

Zobacz też: Nowy Sącz: 16-latki dostaną do dyspozycji 2 miliony. III edycja budżetu obywatelskiego

A co ze składaniem projektów? – Osiedle Falkowa graniczy z osiedlem Gołąbkowice i osiedlem Piątkowa. Może nam się uda porozumieć ponad podziałami i skonstruować jakiś projekt wspólnie, by wszystkie trzy osiedla mogły wspólnie głosować? – odpowiada pytaniem na pytanie przewodniczący.

- Ja uważam od początku, że pieniądze powinny być rozdzielone między osiedla – podtrzymuje stanowisko Czerneckiego Krystyna Witkowska z osiedla Gorzków. – W naszym okręgu jest kilka dużych osiedli i może się okazać, że zamiast współpracować będziemy ze sobą rywalizować – prorokuje. Czy mieszkańcy Gorzkowa będą składać projekty? – Jak ich nie zmobilizujemy jako zarząd to może być różnie, bo ludzie stali się sceptyczni i mogą myśleć, że z większymi nie będziemy mieli szans.

Zobacz też: Dla potrzeb budżetu obywatelskiego wytyczyli tylko cztery osiedla? I co do głosowania mają galerie handlowe?

- Jestem podobnego zdania jak moi przedmówcy – mówi Stanisław Słaby z Przetakówki, która w żadnej z dwóch dotychczasowych edycji nie wygrała ani złotówki. – Skoro na budżet obywatelski są dwa miliony, to prezydent powinien dołożyć jeszcze pięćset tysięcy i podzielić po sto tysięcy na każde z osiedli. I co roku byśmy mieli pewność, że mamy tyle na najpotrzebniejsze sprawy. A tak? Nasze osiedle to ludzie starsi, wygrają te osiedla, na których jest dużo młodzieży i dużo szkół, bo obniżono wiek przy głosowaniu a młodzi z Internetem i telefonami radzą sobie najlepiej.

Ale Słaby mimo wszystko nie daje za wygraną. Zarządy z osiedli z wytyczonego na potrzeby głosowania okręgu: Przetakówka, Helena, Zabełcze, Kochanowskiego, Stare Miasto i Centrum już się umówiły na spotkanie i chcą przygotować wspólny projekt. Słaby jest przekonany, że uda się wypracować kompromis, z którego zadowoleni będą wszyscy.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sadeczanin.info 

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.

Jeden człowiek własnymi rękami zbudował kamienny most. Ta historia ze Znamirowic nad Jeziorem Rożnowskim, mogłaby się stać kanwą dramatu. Słyszeliście o tej historii? Obejrzyjcie nasz reportaż:






Dziękujemy za przesłanie błędu