Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 25 listopada. Imieniny: Elżbiety, Katarzyny, Klemensa
przewiń w dół
Data Publikacji: 
13/09/2017 - 20:15

Agropromocja 2017: rekordowa liczba wystawców, mnóstwo odwiedzających. Marek Kwiatkowski opowiedział o szczegółach


Tegoroczna edycja Agropromocji już za nami. Organizatorzy zdecydowanie mogą uznać ją za sukces, gdyż liczba wystawców była większa niż przed rokiem, odwiedzający również tłumnie zjawili się w Nawojowej. O szczegółach i podsumowaniach rozmawialiśmy z Markiem Kwiatkowskim, dyrektorem Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.

- To już 27. edycja naszej wystawy, bardzo cieszymy się, że ludzie chętnie przychodzą. W tym roku mamy więcej wystawców niż w poprzednim, dokładniej o dwadzieścia. Widać więc, że jest potrzeba takiego przedsięwzięcia na Nowosądecczyźnie, bo już w zeszłym roku odwiedziło nas ponad 30 tysięcy osób. W tym roku mieliśmy piękną pogodę, więc ta liczba ma szansę być jeszcze wyższa - powiedział nam Marek Kwiatkowski, dyrektor Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.

Co można było oglądać na wystawie? Wystawcy z wielu branż przygotowali coś specjalnego...
- Nasz cel to promocja regionu Małopolski, a szczególnie pasów górskiego i podgórskiego, czyli dawna Nowosądecczyzna. Mamy tutaj szerokie spektrum branżowe, jest ogrodnictwo, rolnictwo, budownictwo, rzemiosło, mechanizacja, produkcja, rękodzieło, ekologia, agroturystyka, a także promują się u nas poszczególne gminy i powiaty.

W każdej kolejnej edycji staramy się wprowadzać jakieś nowum, żeby jeszcze podnieść atrakcyjność wystawy. Tegoroczny pierwszy dzień wystawy, to było prawdziwe apogeum wydarzeń. Mieliśmy szereg konkursów, jak agroliga, wybór najlepszych gospodarstw województwa, agroturystycznych i ekologicznych, firm branży przetwórczej, czy konkurs potraw regionalnych.

Czy ważne dla organizatorów jet nawiązanie do tradycji regionalnych?
- Szczególnie w naszym regionie bliskie nam jest owczarstwo. W terenach górskich i podgórskich spełnia ono rolę nie tylko ekonomiczną dla rolnika, ale także i krajobrazową. Strzyżenie owiec zatem, to ważny element, który chcemy przybliżyć odwiedzających nas w tym roku. Ale nie chodzi o takie nowoczesne metody, maszynkami ale bardziej tradycyjne, bez mechanicznych urządzeń. Ogólnie atrakcji było sporo, długo by można wymieniać. Jedno jest pewne, tegoroczna wystawa była jedną z największych w całej jej historii - argumentował drugiego dnia wystawy nasz rozmówca.

 

- Cieszę się, że widoczny jest sens, cel tej wystawy. To nie tylko zwykła wymiana zdań, doświadczeń, czy informacji, ale również oferujemy ze swojej strony kluczową dzisiaj rzecz dla rolników. My jako Małopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego, za sprawą naszych pracowników oferujemy pomoc w zakresie wiedzy ekonomicznej, technologicznej, ale także pozyskiwania środków zewnętrznych. Nasze gospodarstwa są w słabej kondycji, bez wsparcia funduszy unijnych byłoby im ciężko przetrwać, potrzeba im więc zastrzyku finansowego

Jest jeszcze szansa, na pozyskanie dodatkowych środków. Warto z niej skorzystać?
- Nadal funkcjonuje specjalny Program Rozwoju Obszarów Wiejskich. Za nami już półmetek, zostały tylko trzy lata i nie wiadomo co będzie później. Zatem, jeśli ktoś ma pomysł na działalność gospodarczą w tym zakresie, bądź na modernizację, to powinien zgłosić się z tym do naszych doradców, a dowie się jak można uzyskać pomoc. To dobry sposób na to, by rolnikom żyło się lepiej.

Michał Śmierciak ([email protected]). Fot. MŚ.

Agropromocja 2017

Tegoroczna edycja wystawy już za nami. Tradycyjnie były tłumy odwiedzających.
https://www.sadeczanin.info/rozmaitosci/listopadowy-miesiecznik-sadeczanin-juz-w-sklepach-i-kioskach




Komentarze Facebook