Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 18 października. Imieniny: Hanny, Klementyny, Łukasza
przewiń w dół
Data Publikacji: 
20/09/2017 - 15:00

23 września koniec świata. W Nowym Sączu będą kolejki do konfesjonałów?


Ludzkość przeżyła już tysiące przepowiadanych końców świata. Tegoroczny został wyznaczony na 23 września. Kolejny kres naszej cywilizacji, który ma przyjść już niebawem, przepowiada numerolog David Meade. Czy znani ze swojej religijności mieszkańcy nowego Sącza ruszyli do konfesjonałów?

Który to już raz czeka nas koniec świata? Trudno zliczyć. Ten ostatni, najgłośniejszy, wyznaczał na 21 grudnia 2001 kalendarz Majów. Przed  kolejnymi datami mającymi przynieść kres naszej ziemskie cywilizacji zwolennicy teorii spiskowych dostrzegają znaki, które wskazują na to, że koniec naszej planety jest coraz bliższy.

 Numerolog David Meade stwierdził ostatnio, że koniec świata nastąpi 23 września. To właśnie tego dnia Ziemia ma się zderzyć z planetą Nibiru. Swoją teorię sumerolog oparł na słowach zapisanych w księdze Izajasza.

Oto dzień Pański nadchodzi okrutny / najwyższe wzburzenie i straszny gniew / żeby ziemię uczynić pustkowiem / wygładzić z niej grzeszników. Bo gwiazdy niebieskie i Orion / nie będą jaśniały swym światłem / słońce się zaćmi od samego wschodu / i swoim blaskiem księżyc nie zaświeci”.

Jak te zapowiedzi przyjmują słynący ze swej religijności mieszkańcy Nowego Sącza?

- Przyznam szczerze, że ilekroć słyszę o końcu świata, czuję lekki niepokój - mówi pani Anna Żak z Nowego Sącza.

Wierzyć, nie wierzyć…pytamy sądeckiego księdza  egzorcystę Janusza Faltyna.

- Chrześcijanin powinien się trzymać tego, co mówił Jezus, czyli, że nikt nie zna dnia ani godziny końca świat, czyli Paruzji, dnia sądu ostatecznego. Mówił to w sposób kategoryczny. Nikt, to znaczy nikt, spośród tych, którzy żyli, żyją i żyć będą. Ale z drugiej strony należy pamiętać, że chrześcijanin zobowiązany jest do nieustannej czujności, bo Pan Bóg może w każdej chwili przyjść. W każdej chwili może nastąpić koniec świata. Wiara w to, że ktoś zna datę Paruzji, jest  sprzeniewierzeniem się pierwszemu przykazaniu. Nawet ktoś, ktoś podaje się za osobę wierzącą i cytuje Biblię, nie może stawiać się ponad samego Boga.

Czy kiedy pojawiają się tego typu informacje, w ludziach odzywa się lęk i ruszają do konfesjonałów?  Czy w ostatnich dniach więcej osób przystępuje do spowiedzi?

Czytaj też Nowe czasy, nowe grzechy? Współczesność wkradła się do konfesjonałów

Było tyle przepowiedni związanych z końcem świata i pewnie za każdym razem ludzie odczuwają lęk. Dało się zauważyć nieco więcej osób przychodzących  do konfesjonału , w 2012 roku, kiedy rozpętała się prawdziwa histeria związana z końcem świata według kalendarza Majów. Co ciekawe, potrzebę spowiedzi odczuwali raczej ci, którzy w codziennym życiu byli oddaleni od Boga. Zrobili to ze strachu. Ale dobra jest każda okazja do tego, że pójść do spowiedzi. Bywa też, że ludzie do mnie dzwonią i pytają co robić, czy to prawda, czy wierzyć w te przepowiednie… ale to raczej pojedyncze przypadki.  

Czytaj też Egzorcyzmy po sądecku. Ilu jest wśród nas opętanych przez diabła?

Jak donosi wprost.pl, wieszcżacu na 23 września konie świata sumerolog, powołał się również na wcześniejsze ustalenia Zecharii Sitchina, który doszedł do wniosku, że w Układzie Słonecznym znajduje się planeta, Nibiru, o której nie słyszeli astronomowie. Według teorii Sitchina, ma ona być zamieszkana przez zaawansowaną technologicznie rasę istot, które zostały określone mianem Anunnaków. Meade twierdzi, że już 23 września Nibiru uderzy w Ziemię, doprowadzając tym samym do końca świata. Numerolog twierdzi, że zwiastunem nieuchronnie zbliżającej się Apokalipsy było niedawne całkowite zaćmienie Słońca nad Stanami Zjednoczonymi.

[email protected] fot. archiwum sadeczanin.info


Katalog firm Sądeczanin.info - tu znajdziesz firmy Sądecczyzny




Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017