Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 18 października. Imieniny: Hanny, Klementyny, Łukasza
08/10/2018 - 12:30

Nie do wiary że przeżyli! Wypadek na rajdzie samochodowym w Ropie [FILM]

Kłęby dymy i wirujące nad ziemią auto, które potem runęło. Widok był przerażający. W środku byli kierowca i pilot, uczestnicy rajdu samochodowego w Ropie.

Organizowany przez Automobil Klub w Bieczu Rajd Grodzki przyciąga miłośników samochodowych z całej Polski. W tym roku impreza, która odbywała się w Ropie, doczekała się czwartej edycji. Dopisali uczestnicy i pogoda. Nie dopisało natomiast szczęście jednej z załóg, która zaliczyła kraksę.

Auto mknęło z dużą prędkością na trasie, wiodącej z przysiółka Podchełmie do przysiółka Zagrody. W pewnym momencie wypadło z trasy i uderzyło w betonowy przepust.

Czytaj też Wyszedł z domu, już nie wrócił. To była dramatyczna walka z czasem [ZDJĘCIA] 

Na zamieszczonym w sieci filmie widać , jak samochód wylatuje jak z katapulty. Potem runął na ziemię. Natychmiast została wezwana karetka pogotowia.

Czytaj też Stracił w dzieciństwie matkę w wypadku, teraz sam przyczynił się do tragedii

Trudno uwierzyć, że pechowcy nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

- Pilot z wypadku wyszedł bez szwanku, kierowca uskarżał się na ból kręgosłupa, w odcinku lędźwiowym - mówił oficer dyżurny policji w Gorlicach. Karetka zabrała go do szpitala.

- Kierowca nie doznał poważnych obrażeń - informuje Automobil Klub w Bieczu. Wyszedł już ze szpitala.

[email protected] fot. screen YouTube

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.






Dziękujemy za przesłanie błędu