Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 21 kwietnia. Imieniny: Jarosława, Konrada, Selmy
14/04/2019 - 08:00

Jacek Nowak pokochał pszczoły. Bez tych owadów nie byłoby życia [WIDEO]

Ile trzeba wycierpieć, aby zaprzyjaźnić się z pszczołami? Czy to prawda, że bez tych owadów nie byłoby życia? Co zagraża pszczołom? Czy nadajniki telefonii komórkowej są dla nich zabójcze? Czy użądlenia pszczół są zdrowe dla człowieka i mogą być wykorzystane w lecznictwie? Te i wiele innych pytań zadaliśmy pszczelarzowi Jackowi Nowakowi. Posłuchajcie naszej rozmowy.

Jacek Nowak jest pszczelarzem i właścicielem trzech wielkich pasiek, w których żyje kilkaset pszczelich rodzin. Od kilkudziesięciu lat mieszka w miodowej wiosce, jaką jest Kamianna. Jak się zaczęła jego przygoda z pszczelarstwem?

- Jak każdy chłopak z południa Polski marzyłem o morzu i chciałem zostać marynarzem. Niestety ze względu na wadę wzroku nie mogłem pójść do szkoły morskiej w Gdyni. Przypadkowo w moje ręce wpadła ankieta o technikum pszczelarskim i do tej szkoły poszedłem. W trzeciej klasie poczułem to coś, co trzyma mnie do dziś, a więc tą miłość do pszczół – wyjaśnia Jacek Nowak

Pszczoły są w łańcuchu pokarmowym niezwykle ważnym ogniwem. Statystycznie co trzeci kęs możemy zawdzięczyć tym owadom. Około 80 procent roślin owadopylnych jest zapylane przez pszczołę miodną. Gdyby nie było tych owadów, to po kilku latach wszystkie rośliny owadopylne przestałyby istnieć, a ludzie nie mieliby co jeść.

Pszczoły są również wykorzystywane w lecznictwie. Niektórzy lekarze stosują apitoksoterapię przy chorobach reumatycznych.

- Należy to robić tylko i wyłącznie przy pełnej kontroli lekarza. Odradzam, aby robić to na własną rękę, bo może się to skończyć wstrząsem, a nawet śmiercią – wyjaśnia.

RG [email protected], Film KS

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin marzec 2019 roku