Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 24 marca. Imieniny: Gabrieli, Marka, Seweryna
11/12/2018 - 15:15

Choinka z Nadleśnictwa Nawojowa stanie pod oknem papieskim w Krakowie

Ma blisko 50 lat i 16 metrów wysokości. Rosła w Nadleśnictwie Nawojowa, teraz poszła pod piłę. Nadleśnictwo Nawojowa już kolejny rok z rzędu dostarcza dorodną jodłę pod okno papieskie przy ul. Franciszkańskiej w Krakowie. Choinka będzie cieszyć oczy mieszkańców i turystów spacerujących po centrum Krakowa.

Dorodna jodła została ścięta  w Uroczysku Magorzyca w Maciejowej w gminie Łabowa. Drzewa iglaste rosnące w Nadleśnictwie Nawojowa są bardzo cenione nie tylko w Małopolsce.

- Dla naszych leśników był to szczególny dzień - mówi Bartłomiej Sołtys, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Nawojowa. - Po raz trzeci przygotowaliśmy i wycięliśmy, która stanie pod oknem papieskim przy ul. Franciszkańskiej w Krakowie 3. Jest to dar małopolskich leśników dla mieszkańców Krakowa, przede wszystkim dzieci.

Szukanie odpowiedniej, dorodnej jody trwało kilka miesięcy. Jodła musiała być rozłożysta, okazała zdrowia. Taką leśnicy znaleźli w uroczysku Magorzyca w Maciejowej w gminie Łabowa. Spośród kilkunastu drzew specjalna komisja wybrała to jedno wyjątkowe. Leśnicy z Nawojowej przyznali dzisiaj, że choinka, którą wybrali ma w sobie to coś.

- Udało się nam wybrać okazałą jodłę, rozłożystą, o grubych igłach - dodaje zastępca nadleśniczego.

Wybór świątecznego drzewka, które co roku jest ustawiane pod oknem papieskim nie jest łatwym zadaniem. Choinka musiała być wysoka, rozłożysta i rosnąć nieopodal drogi. To ostatnie kryterium było bardzo ważne , bo kluczową kwestią braną zawsze pod uwagę był dobry dojazd , a także możliwość łatwego ścięcia i załadowania na samochód.

- Operacja pod względem logistycznym była bardzo trudna - mówi Paweł Ormanty, leśniczy Leśnictwa Barnowiec. Przeprowadza się ją w specyficznych warunkach.

Taka operacja wcale nie jest łatwa. Wycinka i załadunek na samochód ze specjalną naczepą zajęło leśnikom prawie dwie godziny. Nie obyło się bez specjalistycznego sprzętu. W ruch poszły piły motorowe. Konieczna była zwyżka oraz samochód z dźwigiem. Na koniec leśniczy z Nadleśnictwa Nawojowa odbił cechówkę na pniu pozostawionym w lesie w uroczysku Magorzyca i na ściętej jodle. To znak, że drzewo zostało pozyskane legalnie.

Potem, po odpowiednim zabezpieczeniu rozpoczął się jej transport z uroczyska. Nie było to łatwe, bo prowadzi do niego wąska, leśna i bardzo kręta droga. Kilkunastotonowy samochód z naczepą, który wiózł choinkę miał łańcuchy na kołach. Sama choinka, jak szacują leśnicy ważyła 1,5 tony.

Jej transport był jeszcze trudniejszy, a to z racji tej, że droga dojazdowa pokryta była śniegiem. Sypnęło dzisiaj w nocy i operacja wycinki drzewka trochę się opóźniła. Trzeba było odśnieżyć i posypać drogę dojazdową

Choinka jeszcze dzisiaj przyjedzie do stolicy Małopolski eskortowana przez Straż Leśną. Jej ustawianie pod Oknem Papieskim będzie trwało w nocy kilka godzin.

[email protected], Fot. IM.

Choinka pod Okno Papieskie z Nawojowej

Choinka pod Okno Papieskie z Nawojowej
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin marzec 2019 roku