Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 23 marca. Imieniny: Feliksa, Konrada, Zbysławy
06/01/2019 - 07:05

Ale fajnie zakręceni! Inni zbijają w sobotę bąki, oni rozwiązują zadania z matmy

Kiedy ich rówieśnicy z podstawówki zbijają w weekend bąki, albo śpią do samego południa jak susły, oni, przez nikogo nie zmuszani, zrywają się rano i... rozwiązują zadania z matematyki. Poważnie! Są tacy w Nowym Sączu i pozytywnie zakręceni nauczyciele, którzy razem z nimi, dla przyjemności, łamią sobie głowy.

Igor Lelito, uczeń jednej z sądeckich podstawówek, podobnie jak kilkunastu innych uczniów, mimo wolnego dnia od nauki nie tulił się do poduchy, żeby odespać w weekend codzienne, wczesne pobudki do szkoły, tylko pognał na kolejne zajęcia do Centrum Wsparcia Uczniów Zdolnych, nad którym opiekuńcze skrzydła rozwija Fundacja Sądecka.

To nieszablonowe, cyklicznych lekcji z różnych przedmiotów dla uzdolnionej młodzieży, dzięki czemu można rozwijać swoje pasje, takie jak na przykład nauka języków obcych, matematyka czy informatyka. 

Igor jest zakręcony na punkcie matematyki i lubi łamać sobie głowę. Uwielbia geometrię. Na zajęciach robi makietę z oświetlenia sądeckiego rynku za pomocą dwudziestościanów, co wcale nie jest takie proste.

- To wszystko musi do siebie pasować - tłumaczy - a zadanie polega na rysowaniu siatek i lepieniu brył. Potem jeszcze trzeba do tego podłączyć lampy i wszystko już będzie gotowe.

Jak dodaje Igor im zadanie trudniejsze, tym bardziej ciekawe. No i ten jeszcze dreszczyk emocji. Wyjdzie, czy nie wyjdzie.

- Zwykle wszystko wszystkim wychodzi mówi Agnieszka Michalik, nauczycielka matematyki ze szkoły podstawowej w Chełmcu, która tez rano musiała wcześnie wstać, żeby okrężną drogą przeprawić sie przez pozbawiony na razie mostu heleńskiego Dunajec.

- Bardzo lubię zajęcia ze zdolnymi uczniami. To praca, która przynosi ogromną satysfakcję. Są naprawdę świetni, niezwykle dociekliwi i bardzo kreatywni. Co ważne, sami wymyślają sobie tematy zajęć, stawiają pytania i problemy, które potem rozwiązują. I ja i w tym pomagam.

Olga Stokłosa, która jest uczennicą szkoły podstawowej numer trzy mówi, że przychodzi na zajęcia, bo są zupełnie inne  niż zwyczajne lekcje.

- Mogę rozwiązywać zadania, których w szkole nie ma na zwyczajnych lekcjach i łamać sobie głowę, co bardzo lubię. Jej koleżanka Klaudia Zyzak podkreśla z kolei, że w Centrum spotyka się na zajęciach ze swoimi rówieśnikami, którzy tak jak ona przepadają za matematyką.

- Takie rozmowy są nie tylko rozwijające. Tutaj po prostu przychodzą fajni ludzie - podkreśla Klaudia.

Wielu uczniów nie cierpi matematyki. Jak to jest, że grupka pozytywnie zakręconych małolatów matematykę uwielbia?

- Żeby lubić matematykę, zwyczajnie trzeba ją rozumieć. To proste - mówi Natalia Kosakowska.

"Proste" były też inne weekendowe zajęcia organizowane przez Centrum Uczniów Zdolnych. W siedzibie Instytutu Języków Obcych sądeckiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, przy ulicy Kochanowskiego, która zdolnym uczniom udziela gościny, klasy zapełnili też fani przedsiębiorczości, języka angielskiego i informatyki.

Wszyscy zgodnie podkreślali, że zajęcia są fantastyczne i co najważniejsze, bezpłatne.     

[email protected] fot. Jm   

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin marzec 2019 roku