Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 30 kwietnia. Imieniny: Balladyny, Lilli, Mariana
przewiń w dół
Data Publikacji: 
06/01/2017 - 14:00

Wypadek pod Kurowem: rodzice nie żyją, córka walczy o życie. Przeklęta droga nr 75... [AKTUALIZACJA]


Małżeństwo ze Świniarska zginęło w tragicznym wypadku pod Kurowem (gmina Chełmiec), do którego doszło czwartkowego popołudnia na drodze krajowej nr 75. Volkswagen, którym jechali, czołowo zderzył się z autobusem. Wraz z rodzicami jechała pięcioletnia Magda. Ranna została zabrana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do jednej z krakowskich klinik.

Wpłaciliście już 22 tysiące złotych dola osieroconych dzieci. Zbieramy dalej!

wypadek w KurowiePrzy drodze nr 75 niedługo więcej będzie krzyży niż drzew... Czwartkowa tragedia pod Kurowem wydarzyła się w rejonie kamieniołomu, tuż przy krzyżu upamiętniającym śmiertelne ofiary jednego z poprzednich wypadków.

Małżeństwo ze Świniarska wraz ze swą 5-letnią córką wracało do domu. Jechali swym Volkswagenem golfem z Krakowa, gdzie byli w szpitalu, na badaniach. Mieli już za sobą większość drogi z Prokocimia. Mijali właśnie Kurów, gdy czołowo zderzyli się z pełnym ludzi autobusem Szwagropolu jadącym z Nowego Sącza do Krakowa. Mężczyzna zginął na miejscu, kobieta jeszcze żyła, gdy na miejsce dotarli ratownicy, ale próby reanimacji nie powiodły się. Oboje mieli 37 lat...

ZOBACZ: Zabraliśmy ze szkoły ich syna, dopiero w nocy dowiedzieliśmy się co się stało - mówi kuzyn ofiar wypadku...

Jadącą z nimi ciężko ranną, pięcioletnią córkę, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrał do jednej z krakowskich klinik.

Przód golfa praktycznie przestał istnieć. Szczątki karoserii porozrzucane były w promieniu kilkunastu metrów. Autobusem, który jechał w kierunku Krakowa podróżowało około trzydziestu pasażerów. Żadnemu z nich nic się nie stało.

wypadek w Kurowie mapa Google

Zobacz: Na krajowej 75 wypadek goni wypadek. Najpierw Maciejowa, teraz Łabowa

Na miejscu tragedii jeszcze przed godz. 23, na siarczystym mrozie, pracowały służby ratownicze. Droga krajowa nr 75 była przez ponad 2 godziny całkowicie zablokowana, po usunięciu szczątków osobowego auta policjanci zaczęli wprowadzać ruch wahadłowy. Zmieniali się co kilkanaście minut, bo na zewnątrz trudno było długo wytrzymać przy -15 st. Celsjusza i siekącym wietrze.

- Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że jadący w kierunku Nowego Sącza Volkswagen Golf, z niewyjaśnionych przyczyn, zderzył się czołowo z autobusem kursowym - powiedziała portalowi Sądeczanin.info mł. asp. Iwona Grzebyk-Dulak, rzecznik prasowy sadeckiej policji. Wrak granatowego Volkswagena trafił na strzeżony, zamknięty parking w Nowym Sączu.

ZOBACZ: Sądeczanie chcą sądeczanki!

(MACH), Fot. PSP w Nowym Sączu, (MACH).

Wypadek w Kurowie ZDJĘCIA





Komentarze Facebook