Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 17 grudnia. Imieniny: Jolanty, Łukasza, Olimpii
28/12/2017 - 03:55

Fiat 500L Trekking: kto dostaje takie auto w prezencie? Test "Sądeczanina"

Pierwsza myśl jaka przychodzi do głowy na widok Fiata 500L? Ale wielki! To chyba naturalna reakcja, bo spodziewamy się przecież, że auto, które w nazwie ma stylowego malucha Fiata, będzie do niego mocno podobne. A tu taaaka niespodzianka!

Im bliżej mu się jednak przyglądamy tym większe rośnie  przekonanie, że mimo uderzających podobieństw, wszelkie porównania mogą być po prostu niepotrzebne. Bo 500L - jakby pewnie powiedziałby każdy bokser - „chodzi w innej wadze” niż mała pięćsetka a nawet model 500X. Zresztą cała rodzina kojarzy się bardzo z Mini Cooperem (należącym do BMW) i linią jego coraz większych krewniaków aż po Mini Countrymana. Fiat 500L jest tej samej dlugości co Countryman i nieco tylko węższy (a kosztuje połowę)

Nie raz zdarzała się już sądeckiemu dealerowi Fiata prośba, by samochody "zapakować" jako prezent. Zwłaszcza na gwiazdkę lub na osiemnastkę dziecka.

Koneksje z pięćsetką

Oczywiście, są jasne nawiązania. Kształt i umiejscowienie reflektorów, krągłości przodu auta, wlot powietrza czy pomysł na znaczek firmowy i choć utrzymane w innym stylu, to jednak zaakcentowane, różne detale, pozwalające mieć przekonanie, że Fiat 500L to również auto z designerskim zacięciem. Mogą o tym przekonać choćby staranne wykończenia wewnętrznej strony drzwi - rzadko spotykane, miękkie, przypominające skórę obicia czy dwukolorowe nadwozia z konsekwentnie utrzymaną kolorystyką wnętrza.

Dzięki temu wszystkiemu Fiat 500L to samochód naprawdę ładny,  a - jak wiadomo - nikomu ani niczemu ta akurat cecha jeszcze nie zaszkodziła. Porównując na koniec ceny: Fiat 500 kosztuje w podstawowej wersji 40900 zł. Ceny Fiata 500L zaczynają się od 51900 zł. Za tę różnicę dostajemy dużo więcej niż można się spodziewać po kwocie 11 tysięcy zł.

Ogromna klapa otwiera przed nami przepastny bagażnik. Zwłaszcza gdy złożymy tylne siedzenia

Design designem, jednak nie wszystko, co początkowo postrzegamy jako ozdobnik, faktycznie jest wyłącznie ozdobą. Tak jak w przypadku podziału szyby przedniej i bocznych. Kiedy siadłem za kierownicą Fiata 500L, miałem wrażenie, że czegoś mam tu więcej... i chodziło o pole widzenia. Bo gdy się rozejrzałem, mogłem dostrzec z obu boków coś jeszcze - w miejscu, gdzie zazwyczaj kierowca ma po lewej i prawej masywny słupek, w 500L jest szyba; słupek został wyraźnie przesunięty do przodu. Dzięki temu właśnie zniknęło martwe pole, w którym zazwyczaj kryją się piesi, szykujący się do przejścia przez jezdnię.

Fotele na szóstkę

Wnętrze kryje więcej niespodzianek. Przede wszystkim mnóstwo przestrzeni. Rozdęte nadwozie sprawia, że zarówno kierowca jak pasażer na fotelu obok ale też ci, siedzący z tyłu, mogą swobodnie podróżować. Czy w pełni komfortowo? Po czterech dniach spędzonych za kółkiem 500L mogę powiedzieć, że w dziesięciostopniowej skali pod względem wygody przednie fotele mają u mnie mocną szóstkę. Na pewno wyżej docenią je - zwłaszcza w wersji ze składanymi stolikami i siatkami na drobiazgi - pasażerowie z tyłu.

Tylne siedzenia skłądają się na dwa sposoby. Wystarczy pociągnąć jedną z dwóch dźwigni.

Na pewno nie można narzekać na brak miejsca. Wszyscy w kabinie mają go pod dostatkiem. Nie tylko miejsca na nogi, ale też nad głową - jest go prawie tyle co w dostawczaku; aż zastanawia dlaczego konstruktorzy nie zdecydowali się na dołożenie schowków nad przednią szybą. Schowków i bez tego jednak nie brak; dwa przed pasażerem w desce rozdzielczej zapewniają miejsce na to, co nie zmieści się we wnękach drzwi lub czeluści zamkniętej podłokietnikiem.

Co tu mruczy pod maską?

Kabina testowanego egzemplarza Fiata 500L to przykład jak można ciekawie zaaranżować sporą przestrzeń i uczynić ją jeszcze większą - temu w największym stopniu służą przesuwane, tylne fotele. Jeśli nie potrzebujemy pełnej objętości sporego bagażnika (400 litrów), możemy je przesunąć do tyłu lub złożyć (oparcie lub wraz z siedziskiem) za jednym pociągnięciem dźwigni i zyskać do pakowania 1310 litrów. Lepiej jednak przy tym uważać, bo fotele składają się ze sporym impetem. Ja, opuszczając oparcie, niespodziewanie oberwałem po głowie.

Kierowca ma mnóstwo miejsca, podobnie jak pasażerowie. Ci, z tyłu, siedzą wyżej niż fotele z przodu.

Fotele składają się również z pomocą siłowników, to rozwiązanie dość rzadko spotykane w tej klasie aut. Są też zastosowane pod maską, dzięki czemu po jej otwarciu  nie trzeba szukać sposobu na przytrzymanie klapy.

A co zastaniemy pod maską Fiata 500L? Dwa rodzaje silników, podobne do tych, z Fiata Tipo: Fire, benzynowy, 16-zaworowy o pojemności 1,4 litra i mocy 70 kW czyli 95 koni mechanicznych lub z doładowaniem o mocy 120 KM oraz silnik Diesla: 1,6 Multijet II, 16V o mocy 120 KM. Oba napędzają przednie koła, w niektórych wersjach napęd dodatkowo wspomagany jest przez system Traction+,  dzięki któremu koła (a przez to bezpieczeństwo pasażerów i kierowcy) są mniej podatne na skutki chwilowej utarty przyczepności. O to samo dbają również pozostałe systemy, w które może być wyposażony Fiat, choćby Dynamic Steering Torque (DST), czy ERM (Electronic Roll Mitigation), mający zapobiegać dachowaniu.

W bagażniku dwa poziomy

Jak to wszystko sprawdza się w praktyce? Miałem okazję jeździć Fiatem 500L Trekking z silnikiem benzynowym 1,4 T-Jet  16V o mocy 120 KM. Po mieście, poza miastem, w trasie i na autostradzie. Z górki i pod górkę, bo różnie wiodła droga na odcinku ponad tysiąca kilometrów.

Kolorystyka wnętrza koresponduje z kolorem nadwozia. To może się podobać.

Auto na szerokich kołach pewnie trzyma się drogi i nieźle sobie radzi z amortyzowaniem nierówności. A kierowca i pasażerowie siedzą na tyle wysoko, że naprawdę dobrze się czują patrząc na innych nieco z góry. Siedziska tylnych foteli są zresztą na  jeszcze wyższym poziomie niż przednich. Samochód zwraca uwagę innych na ulicy, nietrudno go też odnaleźć na zatłoczonym parkingiu przed marketem - wystaje ponad średni poziom.

A jeśli już mowa o markecie - poza flagowym już, fiatowskim systemem wspomagania kierownicy CITY, gdy pakujemy zakupy, na parkingu docenimy też konstrukcję bagażnika, który w dwóch ruchach możemy przekształcić w podwójnie pakowne miejsce. Wystarczy dolną półkę umieścić wyżej, niczym blachę w piekarniku (producent nazywa to rozwiązanie Cargo Magic Space) i już można zmieścić mnóstwo toreb, mocując je jeszcze pewnie dzięki uchwytom i siatce.

Dwa poziomy o sto procent zwiększają ładowność bagażnika. Bardzo praktyczne rozwiązanie, zwłaszcza przy większych zakupach!

Świetnie sprawdza się tempomat. Precyzyjna, prosta obsługa dźwignią po lewej stronie kierownicy. Szybciej, wolniej? Wystarczy kilka puknięć w gorę lub dół i wciśnięcie przycisku. Oczywiście, idealnym usupełnieniem tempomatu jest system monitorujący przestrzeń przed pojazdem wraz z automatycznym hamowaniem w razie rozpoznania przeszkody i braku reakcji kierowcy.

Ile palisz?

Jazda tym autem może być przyjemna również dzięki wspomnianym już starannie dobranym detalom wnętrza, całkiem bogatej liście wyposażenia standardowego i opcjonalnego (jest tu też wydawanie poleceń głosowych) a także zaskakująco dobrej dynamice silnika, która jednak - trzeba przyznać - okupiona jest sporym apetytem na paliwo. Test zakończył się wskazaniem średniego zużycia 7,8 litra na 100 km, ale momentów gdy Fiat połykał 12 litrów przy prędkości 130 km/h nie brakowało.

Do Fiata 500L bardzo wygodnie się wsiada. Z opuszczeniem wnętrza też nie ma kłopotów.

Według fabrycznych danych auto z silnikiem Fire 1,4 przyspiesza wprawdzie do setki w 12,8 sekundy, ale ma wystarczająco dużo wigoru, by nie przyprawiać o palpitacje serca podczas wyprzedzania na  DK 75.Na płaskiej drodze 500L nie ma też kłopotu ze zbliżeniem się do prędkości maksymalnej, określonej przez producenta na 178 km/h, ale myśląc o kupnie tego samochodu warto rozważyć również opcję wyboru silnika Diesla Multijet II. Zamiast 95 ma 120 KM, rozpędza Fiata do setki szybciej i pali dużo mniej, spełniając przy tym standardy emisji spalin Euro 6.



WYBRANE WYPOSAŻENIE STANDARDOWE auta testowego (cena 72 500 zł):

008 - Sterowanie centralnym zamkiem za pomoca pilota w kluczyku
011 - Kolumna kierownicy z regulacja w dwóch płaszczyznach
023 - Elektrycznie sterowane szyby tylne
025 - Klimatyzacja manualna
028 - Elektrycznie sterowane szyby przednie
033 - System GSI (Gear Shift Indicator)
041 - Elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka zewnetrzne
096 - Reflektory przednie z funkcja "Follow Me Home"
097 - Swiatła przeciwmgielne z funkcja doswietlania zakretów
112 - Dwustopniowe elektryczne wspomaganie kierownicy Dualdrive z trybem CITY
182 - Zagłówki tylne
256 - Podwójna podłoga bagażnika Cargo Magic Space
275 - Podłokietnik na tylnej kanapie
318 - Kierownica pokryta skóra ze sterowaniem radioodtwarzaczem
352 - System tankowania Smart Fuel
365 - TPMS - monitoring ciśnienia powietrza w oponach
392 - ESP, ASR, Hill Holder, MSR, DST, ERM, ABS + EBD
396 - Dywaniki do samochodu (przednie)
416 - Tempomat i ogranicznik predkości
450 - Fotel kierowcy z regulacją wysokości
459 - Komputer pokładowy MyCar
469 - Tylna kanapa przesuwana, składana i dzielona w proporcjach 60/40 z systemem Fold&Tumble
499 - Fix&Go - zestaw do naprawy opon ze sprężarką (wyklucza koło zapasowe)
4UC - Opcja techniczna
4VU - Gałka skrzyni zmiany biegów pokryta skóra
500 - Poduszka powietrzna kierowcy
502 - Poduszka powietrzna pasazera
505 - Poduszki powietrzne przednie boczne
511 - Trzeci tylny zagłówek

Fiat 500L prezentuje się bardzo dobrze. Ale czy od razu kojarzy się wam z pięćsetką?

[email protected]
Samochód do testu użyczyła firma MOTO SOWA WIELOPOLE 140. Tel.184432366

Fiat 500L [ZDJĘCIA]

Jaki jest Fiat 500L? To auto, które sie wyróżnia. W świecie zunifikowanych nadwozi to duży plus. A 500L kryje tych plusów znacznie więcej.

Artykuł sponsorowany

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.
Jarosław Wasiluk, komendant Straży Miejskiej w Nowym Sączu mówi o swych zamierzeniach. Będą drony i ekopatrole






Dziękujemy za przesłanie błędu