Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 16 grudnia. Imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
przewiń w dół
Data Publikacji: 
02/10/2017 - 10:25

Sądecka Dycha już za nami. Wystartowało 500 biegaczy

Ambitnego wyzwania, jakim było przebiegnięcie 10 kilometrów w ramach Sądeckiej Dychy podjęło się aż 500 zawodników. Podium w klasyfikacji mężczyzn zdominowali Kenijczycy, natomiast wśród kobiet triumfowała Polka. Na trasie można było spotkać biegaczy reprezentujących różne zakątki naszego kraju.

Trójka afrykańskich maratończyków, nie dała szans swoim rywalom. Od początku stawki wysunęli się na prowadzenie i w ekspresowym tempie pokonali całą odległość. Zdobywcą Pucharu Newagu okazał się Gideon Kipkenboi Kosgei. Wśród kobiet bezkonkurencyjna była natomiast Katarzyna Albrycht, która wygrała zaciętą rywalizację z Kenijką Maureen Kipkoch Kiprono. Nagrody dla triumfatorów wręczali zastępca prezydenta Wojciech Piech oraz prezes Newagu Zbigniew Konieczek. Kibice na nowosądeckim rynku oglądali relację z trasy na żywo, wyświetlaną na telebimie. 

Wśród kibiców pojawił się Tomasz Brzeski. Sportowiec obecnie przechodzący rehabilitację po ciężkim wypadku dopingował startujących. Samemu również symbolicznie wziął udział w biegu, pokonując ostatnią prostą do mety na wózku inwalidzkim w asyście rodziny. Za ten wyczyn prócz licznych braw, został również nagrodzony pamiątkowym medalem.

Zobacz: Zagrali dla Tomka Brzeskiego a on podziękował im osobiście!

Uczestnicy po zakończonym biegu nie kryli radości i nawet zmęczenie nie zmazywało uśmiechu z twarzy. - Bardzo się cieszę, że mogłem wystartować. Sądecka Dycha to taka nasza lokalna tradycja i super, że z każdym rokiem się rozwija. Ze swojego wyniku jestem zadowolony, cieszę się z braku jakiejkolwiek kontuzji i mam nadzieję pojawić się tutaj w kolejnej edycji. Serdecznie wszystkim polecam taki start - powiedział nam Maciej Majda, znany sądecki uczestnik zawodów biegowych.

W gronie startujących znalazł się również wiceprzewodniczący Rady Miasta Nowego Sącza. - Jestem ogromnie zadowolony. Wróciłem do biegania po kontuzji, miałem przebitą nogę, a dziś mój organizm zareagował bardzo pozytywnie i z tego się niezmiernie cieszę. Motywuje mnie to bardzo do dalszych treningów, kolejnych startów na różnego rodzaju dystansach. Oczywiście będę brał udział w następnych zawodach i dawał z siebie wszystko. Bieganie to świetna zabawa, namawiam wszystkich aby zaczął. Nie ma się czego obawiać, polecam - podsumował swój występ Michał Kądziołka.

Zobacz. Sandecja: Rezerwy w ekstraklasowym składzie rozgromiły rywala

Organizatorzy zadbali również o to, aby w przerwach od poważnych emocji sportowych zadbać o zgromadzonych widzów. Na scenie odbywał się koncert zespołu "No Brothers", natomiast na placu przed ratuszem swoje umiejętności prezentowała również grupa akrobatyczna "Cheers NS", będąca młodzieżowym mistrzem polski w swojej dyscyplinie. Obie atrakcje cieszyły się sporym zainteresowaniem zebranych w rynku kibiców biegania, a także przypadkowych przechodniów.

Michał Śmierciak ([email protected]). Fot. MŚ

IX Bieg Uliczny Sądecka Dycha o Puchar Newagu S.A.

Przebiegli 10 kilometrów ze Starego Sącza na nowosądecki rynek!



Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017