Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 21 września. Imieniny: Darii, Mateusza, Wawrzyńca
przewiń w dół
Data Publikacji: 
18/03/2017 - 14:25

IPN zamieszał także w sporcie. Lustracja prezesów


Katalog tajnych współpracowników oraz funkcjonariusz SB, jaki Instytut Pamięci Narodowej zamieścił przed paroma tygodniami na swojej stronie, zamieszał także w środowisku sportowym. W niechlubnym rejestrze znalazło się wielu działaczy sportowych.

- Dezubekizacja zarządów polskich związków sportowych to jeden z elementów oczyszczania polskiego sportu - powiedział w wywiadzie dla "Plus Minus" (dodatek do Rzeczpospolitej) minister sportu Witold Bańka.

Minister zapowiada rozszerzenie obowiązku lustracyjnego i pozbawienie "możliwości funkcjonowania w zarządach i komisjach rewizyjnych polskich związków sportowych funkcjonariuszy UB i SB".

- To jest wymiar moralny, którego trzeba dotknąć - mówi Bańka. - Wiem, że dezubekizacja jest nośnym tematem, ale równie ważna jest kwestia ograniczenia powiązań kapitałowych, czyli zakaz świadczenia usług przez osoby bliskie członków zarządu. Dziś to jest powszechne. Jest prezesem a jego żona czy brat mają firmę, która świadczy dla niego usługi. Klasyczny nepotyzm - dodaje.

(s), źródło: „Plus Minus”


wrześniowy miesięcznik




Komentarze Facebook