Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 18 sierpnia. Imieniny: Bogusława, Bronisława, Ilony
przewiń w dół
Data Publikacji: 
09/08/2017 - 21:00

Sandecja pokonała Miedź Legnica i gra dalej w Pucharze Polski! Wojciech Trochim bohaterem meczu!


Sandecja, aby awansować do kolejnej rundy rozgrywek, musiała pokonać Miedź Legnica. W tym meczu było wszystko, bramki, żółte i czerwone kartki, zwroty akcji oraz porządna dawka emocjonującej piłki nożnej. Nowosądeczanie wygrali, ponieważ mieli w swoich szeregach świetnie dysponowanego w tym dniu Wojciecha Trochima.

Sandecja przystąpiła do tego spotkania w nieco odmienionym składzie. Trener Mroczkowski zdecydował się zostawić w Nowym Sączu czterech zawodników, a byli to Tomasz Brzyski, Bartłomiej Kasprzak, Aleksandar Kolev i Lukas Kuban. Znaczyło to jednoznacznie, że szkoleniowiec chce dać szansę innym, przetestować nowe warianty taktyczne i osobowe.

W podstawowym składzie wybiegli między innymi Łukasz Radliński, Jonatan Straus, Adrian Basta, Maciej Korzym i Michał Gałecki czyli piłkarze z mniejszym dorobkiem występów, niż zawodnicy pierwszego wyboru trenera Mroczkowskiego.

Pierwsza faza tego meczu nie przyniosła kibicom zbyt wielu emocji, gdyż polegała głównie na walce fizycznej, akcje toczyły się w środku pola i brakowało sytuacji podbramkowych. Im bliżej było końca pierwszej części gry, tym bardziej niebezpieczna była Miedź Legnica. Bardzo aktywny byli zwłaszcza Frank Adu Kwame i Fabian Piasecki, którzy bez wątpienia byli najbardziej wyraźnymi postaciami tego widowiska. To oni kreowali rywalizację.

Przewaga gospodarzy została udokumentowana już w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Adrian Basta faulował w polu karnym Piaseckiego, za co został ukarany żółtą kartką, natomiast sędzia Tomasz Wajda z Żywca podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem okazał się doświadczony Łukasz Garguła, który uzyskał prowadzenia dla Miedzi Legnica.

W przerwie szkoleniowiec Sandecji nie bał się podjąć odważnych decyzji i dokonał dwóch zmian w składzie. Na murawie pojawili się Wojciech Trochim i Adrian Danek, natomiast w szatni pozostali Mateusz Cetnarski i Patrik Mraz. Roszada jednak nie zmieniła optyki tego spotkania, gdyż nadal inicjatywę mieli gospodarze, stwarzali sobie kolejne szanse na gola.

57 minuta to moment, kiedy trener beniaminka ekstraklasy zakończył wszelkie kalkulacje i dokonał ostatniej zmiany. Maciej Korzym został zastąpiony przez Filipa Piszczka. To mógł być kluczowy moment w temacie wyrównania losów meczu, ponieważ Miedź była zmuszona grać w osłabieniu. Czerwoną kartką ukarany został Jonathan de Amo Perez. Niestety dla biało-czarnych niespełna kwadrans później dokładnie taką samą karę sędzia wymierzył również zawodnikowi z Nowego Sącza. Boisko przymusowo opuścił boczny obrońca Adrian Basta.

Kiedy wydawało się, że pierwszoligowiec zdoła utrzymać prowadzenie do końcowego gwizdka, przypomniał o sobie Wojciech Trochim. Zawodnik Sandecji sprytnie przelobował bramkarza i umieścił piłkę w siatce. 86 minuta spotkania, mamy wyrównanie! Chwilę później arbiter wyrzucił na trybuny Dominika Nowaka, trenera Miedzi, za niestosowne zachowanie.

Sędzia do regulaminowego czasu doliczył cztery minuty! Ten moment idealnie wykorzystała Sandecja. Niespełna sześćdziesiąt sekund przed zakończeniem rywalizacji, do wykonania rzutu wolnego podszedł Wojciech Trochim i bezpośrednim strzałem z około 20 metrów, pokonał bezradnego bramkarza Miedzi Legnica.

Miedź Legnica 1-2 Sandecja Nowy Sącz 
Łukasz Garguła 45 (k) - Wojciech Trochim 86, 90 

Miedź: Łukasz Sapela - Grzegorz Bartczak, Jonathan de Amo, Kornel Osyra, Frank Adu Kwame - Tomasz Żyliński (66, Wojciech Łobodziński), Łukasz Garguła (70, Tomislav Božić), Tamás Egerszegi, Marquitos, Omar Santana (70, Rafał Augustyniak) - Fabian Piasecki. 

Sandecja: Łukasz Radliński - Adrian Basta, Dawid Szufryn, Płamen Kraczunow, Jonatan Straus - Bartłomiej Dudzic, Grzegorz Baran, Michał Gałecki, Mateusz Cetnarski (46, Wojciech Trochim), Patrik Mráz (46, Adrian Danek) - Maciej Korzym (58, Filip Piszczek). 

żółte kartki: de Amo, Adu Kwame, Marquitos, Egerszegi - Basta, Szufryn. 
czerwone kartki: Jonathan de Amo (65. minuta, za drugą żółtą) - Adrian Basta (79. minuta, za drugą żółtą). 

Michał Śmierciak (m.smierciak@sadeczanin.info). Fot. Miedź Legnica


 




Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017