Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 23 marca. Imieniny: Feliksa, Konrada, Zbysławy
10/03/2019 - 21:05

Zamiast kwiatka dostałyśmy „wycisk”. I super!

Biegać każdy może, jeden lepiej a drugi gorzej… Kierując się tą zasadą część pań z ekipy Fundacji Sądeckiej i Sądeczanina przyjęła zamiast tradycyjnego kwiatka zaproszenie i opłatę startową na przypadający 8 marca, czyli w Dzień Kobiet bieg w Wierzchosławicach. I mówimy z pełnym przekonaniem: gdzie jak gdzie, ale w sporcie panuje pełne równouprawnienie.


O wyczynach naszej księgowej Moniki Gizowskiej pisaliśmy już z dumą kilkukrotnie a zainteresowanych szczegółami jak z „pani od cyferek” stać się morsem i zajmować miejsce na podiach w biegach odsyłamy do publikacji 
Ale księgowa! Trzyma w ryzach pieniądze i formę. Uprawia mordercze biegi 
Ile stopni miała ta woda?! Sezon na morsowanie otwarty! [WIDEO]

Jednak 8 marca do grona aktywnie uprawiających sport – formalnie – dołączyła autorka tegoż tekstu Ewa Stachura dopingowana przez operatora TV Sądeczanin Krzysztofa Stachurę (zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa – dop. red.). Na co dzień miłośnika chodzenia, auto traktuje jako ostateczność. 

Wracając do samego biegu. Był to IV Nocny Bieg im. Cc Adama Boryczki. Biegacze mieli do pokonania dystans 10 tys. 311 metrów. Ów dystans ma wymiar symboliczny. Jest to liczba dni, która minęła od dnia 6 września 1939 r., kiedy Boryczko wyszedł z domu na wojnę do 29 listopada 1967 r., kiedy opuścił komunistyczne więzienie. W wydarzeniu wzięło udział 485 uczestników. Dystans dla Nordic Walking to 6 km. Na mecie na wszystkie panie oprócz medali czekały też kultowe już goździki wręczane przez miejscowych samorządowców.

Dlaczego o tym piszemy? Bo gorąco zachęcamy inne przedstawicielki płci pięknej – wyjdźcie zza biurek i zacznijcie się ruszać. Naprawdę taki start w zawodach – czysto amatorsko – okraszony medalem będziemy pamiętać dłużej i milej niż tradycyjnego goździka, różę czy tulipana. Oddając uczciwość naszym panom kwiaty i tarta upieczona w dniu naszego święta o szóstej nad ranem też były.

ES [email protected]

Zamiast kwiatka dostałyśmy „wycisk”

Fot.: arch. ES
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin marzec 2019 roku