Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 26 kwietnia. Imieniny: Marii, Marzeny, Ryszarda
20/02/2019 - 10:50

Śmiertelny wypadek w Bartkowej. Czy zakręt powinien być lepiej oznakowany?

Kilka dni temu skontaktowała się z naszą redakcją rodzina 71-latka, który zginął w wypadku w Bartkowej Posadowej. Jak się okazało, mężczyzna był mieszkańcem Warszawy. Jego rodzina czerpała informacje o wypadku z naszego portalu. W miniony weekend przyjechali do Małopolski, aby odebrać ciało 71-latka. Przy okazji odwiedzili Bartkową Posadową, w której doszło do tragicznego zdarzenia. To, co tam zobaczyli, przeszło ich najśmielsze oczekiwania, dlatego postanowili nagłośnić sprawę za pośrednictwem naszego portalu.

- Właśnie wróciliśmy z ciałem ojca do Warszawy. Byliśmy na miejscu wypadku. To skandal, w jaki sposób droga jest oznakowana. Kto jeszcze musi tam zginąć, aby to niebezpieczne miejsce zostało odpowiednio oznakowane – pyta pani Anna.

Zobacz też Tragedia na drodze w Bartkowej-Posadowej. Zginął 71-letni mężczyzna

Z informacji uzyskanych od rodziny zmarłego, mężczyzna jechał w kierunku Nowego Sącza, ale pomylił drogi, pojechał w prawo i na ostrym zakręcie wpadł w 12-metrową przepaść.  

- Ten niebezpieczny zakręt jest słabo oznaczony. Tuż przed nim znajduje się droga w dół. Nie ma w tym miejscu barierek i zakręt jest niczym skocznia w przepaść. Zarówno policjanci, jak i mieszkańcy gminy powiedzieli nam, że w tej okolicy ciągle dochodzi do wypadków – mówi pani Anna.

- Droga na Nowy Sącz przed każdym większym zakrętem jest oznakowana odblaskowymi strzałkami, dlaczego w  Bartkowej Posadowej nie ma takiego oznakowania? Jest jedynie postawiony znak, który informuje o dwóch zakrętach. Jeśli ktoś jedzie tamtędy w nocy i nie zna drogi to bardzo łatwo może podzielić los mojego ojca – tłumaczy.

W tej sprawie poprosiliśmy o komentarz Adama Czerwińskiego – dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Sączu.

- Była tam prowadzona wizja z udziałem przedstawicieli Wydziału Ruchu Drogowego. Czekamy na sugestie. Według nas ten ostry zakręt jest właściwie oznakowany i zabezpieczony. Przedłużenie barier uniemożliwiałoby przejazd drogami gminnymi. Ponadto bariera nie może być zakończona "ostro" tylko musi być skosem, bo w przeciwnym razie kierowca czy nawet rowerzysta nadziałby się na czoło bariery, dlatego byłoby to szalenie niebezpieczne – wyjaśnia dyrektor Adam Czerwiński.

Zobacz też Śledczy ustalają przyczyny tragicznego wypadku w Bartkowej. Jak do niego doszło?

- Nie spotkałem się do tej pory, aby na tym zakręcie miały miejsce jakieś podobne zdarzenia. Jest prowadzone postępowanie przy udziale Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Jeżeli zajdzie potrzeba dodatkowego zabezpieczenia tego zakrętu, na pewno się do tego odniesiemy – zapewnia dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Sączu.


RG [email protected] Fot. PSP Nowy Sącz / OSP Rożnów/ Rodzina Zmarłego

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin marzec 2019 roku