Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 23 października. Imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna
przewiń w dół
Data Publikacji: 
14/03/2017 - 16:40

Przebiegłość oszustów nie zna granic. Sześć prób nieudanych, jedna skuteczna


Apele policji przestrzegające zwłaszcza starsze osoby przed oszustami zaczynają przynosić efekty. Smakiem obeszli się oszuści którzy usiłowali wyłudzić pieniądze od sześciorga sądeczan.

Oszuści tradycyjnie wybrali na swoje ofiary starsze osoby. Dzwonili do nich na numery stacjonarne. W trzech przypadkach podawali się za córkę, w kolejnych dwóch - za wnuczka, a następnie za syna oraz policjanta.

- Wszystkie osoby, do których zadzwonili oszuści wykazały się roztropnością i ostrożnością – powiedziała portalowi Sądeczanin.info. mł. asp. Iwona Grzebyk-Dulak, rzeczniczka sądeckiej policji. – Każda z nich po skończeniu rozmowy skontaktowała się z krewnym (ą), za którą podawał się oszust lub najbliższą rodziną. Takie postępowanie uchroniło wspomniane osoby przed utratą pieniędzy.

W jednym z opisanych przypadków oszustka na różne sposoby próbowała manipulować swoją 84-letnią rozmówczynią, jednak ta, mimo nacisków nie dała się oszukać. Dzwoniąca podała się za jej córkę, twierdząc, że pilnie potrzebuje pieniędzy, ponieważ wzięła pożyczkę, którą musi pilnie spłacić, a aktualnie z uwagi na problemy z jej spłatą przebywa w komisariacie. Dodała, że jeżeli jej natychmiast nie spłaci zajmie się nią prokurator.

- Gdy 84-letnia sądeczanka zorientowała się, że nie rozmawia z córką, słuchawkę przejęła inna oszustka, informując ją, że jest policjantką i jeżeli ta nie przekaże pieniędzy, córce grożą surowe konsekwencje. Mimo, że oszustka usilnie pragnęła wzbudzić w niej poczucie złej matki, która w trudnej sytuacji nie chce pomóc swojej córce (tym samym zmuszając ją do przekazania pieniędzy), starsza pani nie dała się nabrać – dodaje rzeczniczka sądeckiej policji.

Kobieta najpierw skontaktowała się z synem, a następnie z córką, która poinformowała ją, że przebywa w pracy i żadnych problemów nie ma.

Oszust próbował również wyłudzić od 89-latki kilkadziesiąt tysięcy złotych podając się za policjanta. Poinformował rozmówczynię, że jej syn spowodował wypadek drogowy, w którym ucierpiała jakaś kobieta, a jej stan jest bardzo ciężki. Przekazał też, że przekazanie poszkodowanej kobiecie kwoty 30 tysięcy złotych, zagwarantuje polubowne załatwienie tej sprawy. W trakcie rozmowy z oszustem 89-latka zadzwoniła z drugiego telefonu do jednego z członków najbliższej rodziny, celem potwierdzenia tej wiadomości. Jak się okazało, wszystko z jej synem było w porządku, co potwierdziła również u niego. Oszust słysząc tę rozmowę szybko się rozłączył.

Podobna sytuacja miała miejsce w innej części miasta. Oszust podał się za syna rozmówczyni, informując, że spowodował wypadek drogowy, a kwota 25 tysięcy złotych, spowoduje, że nie trafi do więzienia. Kobieta przygotowała część pieniędzy, jednak później zadzwoniła do swojego syna, który powiadomił policjantów.

Gdy sześć osób oparło się intrydze złodzieja, jedna niestety dała się oszukać. Schemat był podobny.

Do starszego mężczyzny zadzwoniła oszustka podając się za córkę. Informowała, że ma problemy finansowe i aktualnie jest w banku, a po pieniądze zgłosi się jej zaufany kolega.

Tak też się stało. Po 15 minutach pod mieszkaniem czekał młody mężczyzna, któremu 81-latek przekazał kopertę z pieniędzmi. Oszustka była na tyle zuchwała, że nakazała starszemu panu by się nie rozłączał i cały czas przez telefon monitorowała sytuację. Zapytała jeszcze, czy mężczyzna nie ma jakichś wartościowych przedmiotów, które mógłby ponownie przekazać jej zaufanemu koledze.

Policja przypomina, że w takich sytuacjach  warto zadzwonić, np. z drugiego telefonu czy choćby od sąsiada na policję, ponieważ wówczas oszust zostanie zatrzymany na gorącym uczynku, podczas próby przekazania pieniędzy.

Jak należy postąpić:

W przypadku odebrania telefonu z poleceniem przekazania pieniędzy policjantowi, należy pilnie skontaktować się z numerem alarmowym 997, najlepiej, jeżeli jest to możliwe, z innego telefonu.

Pamiętajmy, że policjanci NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i NIGDY nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.

W przypadku prośby o pilną pożyczkę od osoby podającej się za krewnego należy skontaktować się bezpośrednio z krewnym, który o nią prosi, a w przypadku braku takiej możliwości potwierdzić informację u innych członków rodziny.

Należy pamiętać, aby NIGDY nie przekazywać pieniędzy osobom, których nie znamy osobiście, jak i nie wpuszczać ich do mieszkania (ponieważ i tam mogą nas okraść).

We wszystkich podejrzanych czy wątpliwych sytuacjach, należy niezwłocznie skontaktować się z Policją, dzwoniąc pod numer alarmowy 997.

Ważne jest by taki apel, jak i sposób radzenia sobie w takich sytuacjach dotarły do jak najliczniejszej grupy osób starszych, dlatego policjanci apelują by przekazać taką informację członkom naszych rodzin czy sąsiadom. Im więcej seniorów będzie miało świadomość jak wygląda schemat wyłudzania pieniędzy metodami na krewnego czy policjanta, tym mniej z nich straci oszczędności (niejednokrotnie swojego życia).

Opr. (MACH), Fot. KMP w Nowym Sączu – zdjęcie ilustracyjne.


Katalog firm Sądeczanin.info - tu znajdziesz firmy Sądecczyzny




Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017