Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 22 lutego. Imieniny: Małgorzaty, Marty, Nikifora
08/02/2019 - 12:10

Dramat na trzecim piętrze w bloku. Wszystko przez niedopałek papierosa

60-letni mieszkaniec Gorlic miał sporo szczęścia. Niewiele brakowało, a spłonąłby żywcem. Mężczyzna zasnął z niedopałkiem papierosa i od tego zapalił się materac. Gdyby nie szybka reakcja sąsiadów, aż strach pomyśleć, jak skończyłaby się ta historia.

Wczoraj (7 lutego) gorlickie służby ratunkowe zostały postawione na równe nogi. Tuż przed godziną 14 w jednym z bloków przy ulicy Słonecznej w Gorlicach wybuchł pożar. Na miejsce na sygnale ruszyły aż cztery zastępy strażackie.

Z mieszkania na trzecim piętrze wydobywały się kłęby dymu. Klatka schodowa również była zadymiona. Świadkowie poinformowali ratowników, że w mieszkaniu, w którym wybuchł pożar może znajdować się mężczyzna.

Zobacz też Śledczy ustalają przyczyny wypadku w Kasince Małej. Kierowca koparki zatrzymany

Strażacy wyważyli drzwi i weszli do środka. Bardzo szybko dotarli do poszkodowanego mężczyzny i wynieśli go na klatkę schodową. 60-latek był przytomny. Został przetransportowany do karetki pogotowia, a następnie do gorlickiego szpitala. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że poszkodowany miał objawy zatrucia dymem.

Policjanci, którzy pracowali na miejscu, ustalali przyczyny pożaru. Jak się okazało, prawdopodobnie mężczyzna zasnął z niedopałkiem papierosa i od tego zapalił się materac. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Gdyby nie szybka reakcja sąsiadów, aż strach pomyśleć, jak skończyłaby się ta historia.

RG [email protected] Fot.arch. Sądeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu

SĄDECZANIN ROKU 2018