Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 29 kwietnia. Imieniny: Hugona, Piotra, Roberty
przewiń w dół
Data Publikacji: 
19/03/2017 - 12:35

Smog to „cichy zabójca”. Wdziera się podstępnie do naszego organizmu


Nowy Sącz jest jednym z tych miast w Polsce, które, niestety nie mogą pochwalić się, „kryształowym powietrzem”. Wręcz przeciwnie. Przez sporą część roku, zwłaszcza zimą, nad miastem utrzymuje się smog, a normy szkodliwych pyłów zawieszonych są wielokrotnie przekroczone. O tym jaki wpływ na nasze zdrowie ma smog rozmawiamy z lek. med. Robertem Bakalarzem, kierownikiem Oddziału Onkologii Klinicznej Szpitala Specjalistycznego im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu.

Czy to, że oddychamy zanieczyszczonym powietrzem może mieć przełożenie na większą zapadalność na choroby nowotworowe?

- Jak najbardziej. Smog ma wpływ na zwiększenie zachorowalności na wiele chorób m.in. płuc, na schorzenia o podłożu alergicznym, czy immunologicznym. Mikroskopijne pyły przedostają się do naszego układu krążenia, do pęcherzyków płucnych. Ich oddziaływanie toksyczne jest takie same, jakbyśmy wypalili papierosa.

Sądzi pan, że mogą wystąpić odległe skutki oddychania zanieczyszczonym powietrzem?

- Moim zdaniem należy się takich spodziewać.

Lekarze alarmują. Wspomniał pan, że niestety rośnie liczba osób chorujących na raka...

- Niestety tak jest. Trzeba sobie uświadomić, że to, iż oddychamy zanieczyszczonym powietrzem, że spożywamy różne substancje znajdujące się w naszym codziennym pożywieniu, że spożywamy używki może mieć przełożenie za kilka, czy kilkanaście lat. Dzięki coraz lepszej profilaktyce, coraz lepszym lekom udało się, jeśli chodzi o choroby nowotworowe, przyhamować ten wzrost. W niektórych rodzajach nowotworów zauważamy spadek ilości zachorowań, ale trzeba sobie powiedzieć, że Polska jest jeszcze w tyle w porównaniu z innymi krajami europejskimi

By walczyć ze smogiem potrzeba przede wszystkim zmieniać świadomość ludzi, aby zarzucili palenie węglem lub innym opałem najgorszego gatunku. Na walkę ze smogiem trzeba też sporych nakładów finansowych na modernizacje systemów grzewczych w budynkach, a nie każdego na to stać...

- Zgadzam się, że walka ze smogiem wymaga dużych nakładów finansowych, ale trzeba działać wielotorowo. Są dotacje unijne, po które można sięgać. Trzeba przestawić się z toksycznych źródeł spalania na źródła ekologiczne. Trzeba przestawić się na gaz i dopłacić ludziom różnicę w cenach. Można budować centralne kotłownie wyposażone w filtry i oczyszczacze powietrza. Do takich kotłowni podłączane byłyby budynki, do których płynęłoby ciepło ze spalania wysokogatunkowego węgla. Niestety, w wielu gospodarstwach w piecach spalany jest węgiel najgorszej jakości.





Komentarze Facebook

BOX ZD2
To jest miejsce na Twoją reklamę
250px250px
200 zł netto/m-c