Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 19 października. Imieniny: Michaliny, Michała, Piotra
przewiń w dół
Data Publikacji: 
09/10/2017 - 20:25

„Taki los aktora. Raz jesteś dżdżownicą, a raz transwestytą”


Różnorodność, jaką publiczność raczy XXI Jesienny Festiwal Teatralny jest godna podziwu. W kolejnym dniu imprezy nowosądeczanie mogli obejrzeć spektakl „Klatka dla Ptaków”, czyli zderzenie światów w wykonaniu Teatru GUDEJKO z Warszawy.

Reżyserią zajął się Andrzej Strzelecki, natomiast w obsadzie znaleźli się Jarosław Gajewski, Tomasz Sapryk, Witold Dębicki, Joanna Kurowska, Marek Kaliszuk, Małgorzata Rudzka, Wojciech Raszewski i Olga Kalicka.

Zobacz: Janusz Michalik o XXI Jesiennym Festiwalu Teatralnym

Co zaprezentowano ze sceny dla pełnej sali widzów?

Grzegorz (Jarosław Gajewski), właściciel ekscentrycznego klubu nocnego i Albin (Tomasz Sapryk), Drag Queen, gwiazda sceny, kochana przez widownię, tworzą od 15 lat szczęśliwy związek. Wspólnie wychowali Jakuba, owoc pewnej przygody Grzegorza. Sielankę przerywa informacja, że młodzian się zaręczył z Magdą (Olga Kalicka) i zaprosił swoich przyszłych teściów (Joanna Kurowska i Witold Dębicki). Błaga ojca, by na czas ich wizyty z domu zniknął Albin i frywolne fatałaszki.  

Konserwatywna rodzina Krzyżopolskich, w którą zamierza się wżenić, nosi na sztandarach hasła: Bóg, Honor, Ojczyzna, a przyszły teść planuje polityczną karierę. Świątynia rozpusty musi zamienić się w mieszczański salon. Znikają kolorowe pióra, cekinowe sukienki, krzesła w kształcie pośladków. Dla dobra syna Grzegorz i Albin przywdziewają czerń, ten drugi (odpowiednio ucharakteryzowany) wchodzi w rolę troskliwej mamy.

Zobacz: VOO VOO zawładnęło sceną, a publiczność była wniebowzięta!

Gdy rodziny zasiądą razem do stołu rozpocznie się festiwal pozorów i udawanej grzeczności.

Niespodziewanie do drzwi puka Beata (Małgorzata Rudzka), biologiczna mama Jakuba. Z minuty na minutę prawda wydaje się coraz bliższa demaskacji. Czy zapowiada się burzliwe zderzenie światów? A może jednak zdarzy się cud i rodziny znajdą wspólny język? I tu niech opadnie kurtyna, przenieśmy się na finał spektaklu.

Oto widzimy, jak konserwatywni Krzyżopolscy z ojcem rodziny na czele wdziewają cekinowe fatałaszki, rajstopy i peruki, przygotowane dla gwiazd nocnego klubu. Przebieranka sztywnych dotąd gości największego ponuraka przyprawi o ból brzucha (ze śmiechu, naturalnie). Wszystko to było farsą, próbą pewnego przedstawienia. Olga Kalicka zwraca się do widzów „Taki los aktora. Raz jesteś dżdżownicą, a raz transwestytą”. 

Zobacz: "Kłamstewka" od Teatru Kwadrat na scenie w Nowym Sączu

Tytułowe barwne ptaki to artyści, a klatką okazuje się być teatralna scena.

MŚ (m.smi[email protected]). Fot. Andrzej Rams


Katalog firm Sądeczanin.info - tu znajdziesz firmy Sądecczyzny




Komentarze Facebook