Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 12 grudnia. Imieniny: Ady, Aleksandra, Dagmary
przewiń w dół
Data Publikacji: 
20/04/2017 - 12:20

Sądeczanie kolejny raz jadą do Medziugorje. Co tam się ostatnio wydarzyło?


28 kwietnia w Królowej Górnej (gm. Kamionka Wielka) kolejny raz wyruszy pielgrzymka do Medziugorje. O tym sanktuarium ostatnio głośno było przy okazji wizyty abpa Henryka Hosera. Misją papieskiego wysłannika było „dokładniejsze poznanie tamtejszej sytuacji duszpasterskiej, a zwłaszcza potrzeb wiernych, którzy tam pielgrzymują i w oparciu o to zasugerowanie ewentualnych inicjatyw duszpasterskich na przyszłość.”

Medziugorje znane jest dzięki mającym się tutaj wydarzyć objawieniom maryjnym. Te cały czas są badane przez Kościół katolicki - do tej pory ani ich nie odrzucono, ani nie potwierdzono. Nie przeszkadza to jednak rzeszom wiernych pielgrzymować do tego miejsca. Licznie do Medziugorje jeżdżą także sądeczanie.

Wokół objawień narosło wiele lokalnych konfliktów. Jeszcze przed wizytą abpa Hosera (która rozpoczęła się pod koniec marca br.) biskup diecezji Mostar - Ratko Perić w opublikowanym na stronach diecezji artykule – rozpowszechnionym przez włoskiego watykanistę Andreę Torniellego – podważał prawdziwość i nadprzyrodzony charakter przesłania, jakie rzekomo przekazała Matka Boża.  Po wizycie abpa Hosera oświadczenie zniknęło.

 Czy to zasługa bardzo mocnej homilii, którą abp Hoser wygłosił w Medziugorje 1 kwietnia i oficjalnego dokumentu wydanego przez Watykan? Znawcy procedur Watykanu z Niemiec interpretują że dokument został wydany „pod Medziugorje”, aby w ten sposób rozwiązać problem nieakceptowania miejscowego biskupa tego, co od 36 lat ma tutaj miejsce.

(KB)

fot. arch.






Komentarze Facebook