Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 17 października. Imieniny: Antonii, Ignacego, Wiktora
przewiń w dół
Data Publikacji: 
06/06/2016 - 07:35

Mundurowi z Marcinkowic szkolili się w Ustrzykach


Klasa pierwsza i część klasy drugiej o profilu wojskowym Zespołu Szkół im. W. Orkana wraz z opiekunami Grzegorzem Damasiewiczem , chorążym Maciejem Zajchowskim oraz kapralem Andrzejem Kierasiem przebywali na corocznym obozie szkoleniowym w Ustrzykach Dolnych.

- Czy słońce , czy deszcz, program trzeba realizować - mówi Konrad Białowąs, właściciel pensjonatu i współorganizator obozowych atrakcji.

- To nie są wczasy dla emerytów, tu nie przyjeżdża się, aby leżeć nad jeziorkiem – dodaje.

W tym samym dniu odbyło się jeszcze szkolenie w starej cegielni w Olszanicy. Drugi dzień rozpoczynał się od porannej zaprawy o godzinie 6. Uczniowie ćwiczyli taktykę, doskonalili umiejętności wspinaczki wykorzystywanej przez komandosów oraz przygotowywali obiad w warunkach polowych. Odbyli też przeszkolenie w zakresie przetrwania w warunkach polowych, podczas których musieli dojść do celu za pomocą mapy oraz nocować w lesie. Nauczyli się również pokonywać przeszkodę terenową przy pomocy mostu linowego i doskonalili umiejętności współdziałania w warunkach bojowych przy pomocy karabinków treningowych ASG. Samodzielnie piekli kurczaki otoczone gliną.

- Obóz kładzie nacisk na zajęcia praktyczne - tłumaczy intensywność obozu Konrad Białowąs. - Chcemy kształtować w młodzieży nawyki istotne z punktu widzenia obronności kraju i krzewić kulturę fizyczną. Uderzamy w militarystyczną modę, żeby w praktyce przygotować młodych ludzi do samodzielnego działania w terenie.

- Wszyscy uczestnicy bieszczadzkiego obozu zapewniają, że będą tęsknić . Tego się nie da opowiedzieć, to trzeba przeżyć - kończą.

Zespół Szkół w Marcinkowicach

Mundurowi z Marcinkowic szkolili się w Ustrzykach


Katalog firm Sądeczanin.info - tu znajdziesz firmy Sądecczyzny




Komentarze Facebook