Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 11 grudnia. Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara
przewiń w dół
Data Publikacji: 
12/08/2017 - 10:55

Dobra książka na wakacje (5). Sądeczanin poleca „Idź własną drogą”


Weekend to dobry czas, aby sięgnąć po dobrą książkę. Polecamy "Idź własną drogą" - zapis rozmowy z Markiem Kamińskim.

- Myślę dziś z wdzięcznością o wielu książkach, z których jestem zbudowany. Może jestem mozaiką książek, które wzbudziły rezonans w moim sercu i odtąd zawsze tam są? Biblię czytam inaczej niż wszystkie inne książki – opowiada Marek Kamiński.  - Wystarczy, bym przeczytał krótki fragment, i jest mi z nim dobrze. Lubię też rano, o wschodzie słońca, medytować z Biblią i „zorientować” nadchodzący dzień. Często proste zdania, nad którymi przechodzi się do porządku dziennego, nagle przez doświadczenie życiowe nabierają innego znaczenia.

Zobacz także: Dobra książka na wakacje (4). Sądeczanin poleca „Idź własną drogą”

- Innego typu lekturą, która zmieniła moje życie, jest „Twierdza” Saint – Exupery’ego. Zdania z niej pomogły mi uwierzyć, że moja samotność na studiach, marzenia, żeby opłynąć świat, zmienić swoje życie – mają sens. Samotność władcy z „Twierdzy”, jego rady dla syna – wydawały mi się tak bliskie… Do dziś pamiętam to zdanie: „Myślisz, że dla idących liczy się dojście do celu? To spójrz na tę karawanę, która błądzi.”

- Każdy jest wrażliwy na inne znaki. Może znajduje to, czego nie ma w sobie, albo to, czego ma za dużo? – zastanawia się Podróżnik. - Gdzieś w połowie drogo do Santiago znajduje się Cruz de Ferro – miejsce, w którym zostawia się niesiony przez siebie kamień symbolizujący coś, co w duszy uwiera, co człowiek chciałby porzucić, z czym chciałby się pożegnać.”

Zobacz także: Dobra książka na wakacje (3). Sądeczanin poleca „Idź własną drogą”

- Sztuka zawsze byłą mi bliska. Podziwiam ją i sporo o niej czytam. Myśląc o podróżach, czuję się, jakbym malował obraz. Ode mnie zależy, jakie dobiorę barwy, gdzie postawię kreskę. Myślałem ostatnio o tym, co mi niedawno powiedziałaś: że każdy człowiek ma naturę artysty, chociażby dlatego, że relacje międzyludzkie jest w stanie podnieść do rangi dzieła sztuki. To prawda, istnieje przecież coś takiego jak sztuka życia.”

- Książki zakodowały we mnie rozmaite archetypy, do których się odwoływałem w późniejszym życiu. One mnie utwierdziły w przekonaniu, że warto robić tylko rzeczy niemożliwe. Takie myślenie o życiu pozwala się nim cieszyć mimo trudności. Gdy kilkanaście lat temu spotkałem się ze Stanisławem Lemem w jego domu, on mi powiedział: „ Ten dom zbudowałem z własnych myśli” – wspomina Kamiński.

Zobacz także: Dobra książka na wakacje (2). Sądeczanin poleca „Idź własną drogą”

- Nie chciałem tańczyć czy grać, bo wydawało mi się, że jestem w tym słaby, więc nie powinienem dalej próbować. Tymczasem to może dawać mnóstwo radości. Chciałbym, dzięki eksperymentom z tańcem, graniem czy malowaniem, zbudować w sobie większą kreatywność, przekroczyć granice mentalne. Myślę o wystawie  instalacji – połączeniu zdjęć, które zrobiłem,  z różnymi przedmiotami, głosem, labiryntem… Dopiero krystalizuje się ten pomysł. Mam potrzebę kreowania – także drobnych wydarzeń. Dla mnie podróże są jak malarstwo. To mój sposób ekspresji. Takie malowanie obrazu własnym życiem.”

Cytaty pochodzą z książki pt. „Idź własną drogą”, w której Joanna Podsadecka przeprowadza wywiad z Markiem Kamińskim, Wydawnictwo WAM, Kraków 2017

Fot. Ilustracyjne Sądeczanin.info

Katalog firm Sądeczanin.info - tu znajdziesz firmy Sądecczyzny




Komentarze Facebook