Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 16 grudnia. Imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
przewiń w dół
Data Publikacji: 
13/08/2017 - 15:45

Co legendarny Ojciec Chrzestny ma wspólnego z Kiepurą?

Koncertem Aria dla Krynicy, podczas którego zabrzmiały największe hity z włoskich oper i z muzyki filmowej, w sobotę, 12 sierpnia został oficjalnie zainaugurowany 51. Festiwal im. Jana Kiepury w Krynicy-Zdroju.

Na scenie pojawili się polscy artyści, którzy znani są przede wszystkim z zagranicznych scen, tacy jak: Agnieszka Wolska (sopran), Edyta Kulczak (mezzosopran), Alexander Pinderak (tenor), Marcin Bronikowski (baryton), Wojciech Śmiłek (bas). Solistów, Orkiestrę Sinfonietta Cracovia i Chór Polskiego Radia poprowadził z rozmachem Francesco Bottigliero, włoski dyrygent. Koncert został przyjęty przez publiczność bardzo gorąco, za co artyści zrewanżowali się czterema bisami.

Wieczór otworzyło prawykonanie hymnu-fanfary, który podarował festiwalowi Adam Wesołowski, dyrektor Sinfonietty Cracovia. Jak stwierdził kompozytor inspiracją dla fanfary stała się słynna aria Jontka Szumią jodły na gór szczycie z opery Halka Moniuszki. Dariusz Reśko, burmistrz Krynicy-Zdroju odbierając z rąk kompozytora oprawioną w ramę partyturę tego utworu, obiecał, że powiesi ją u siebie w gabinecie i będzie wypożyczał raz do roku, by orkiestry mogły ją wykonać podczas kolejnych edycji festiwalu.

Zobacz też: Konkurs: Do wygrania bilety na koncert Natalii Kukulskiej i operę Xerxes Haendla!

Program wieczornego koncertu wypełniła klasyka we włoskim stylu, od uwertury z opery Wilhelm Tell Rossiniego poprzez najpopularniejsze arie z oper Belliniego (Norma, Purytanie), Donizettiego (Napój miłosny, Don Pasquale, Cyrulik sewilski), Pucciniego (Cyganeria, Toska, Manon Lescault) czy Verdiego. Nie zabrakło także muzyki filmowej i słynnej suity z filmu Ojciec chrzestny autorstwa  Nino Roty. Przepiękne arie i duety w doskonałej interpretacji urzekły publiczność, zwłaszcza, że artystom udało się wyczarować niezwykły świat, w którym przede wszystkim królowała miłość i intryga. Do sukcesu koncertu przyczyniła się sprawna i dowcipna konferansjerka: Elżbiety Gładysz, która ten koncert opracowała i przygotowała oraz Dariusza Piotra Klimczaka.






Komentarze Facebook