Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 16 sierpnia. Imieniny: Joachima, Nory, Stefana
przewiń w dół
Data Publikacji: 
14/03/2017 - 14:15

Wydrążą tunel pod Justem? Drogowcy nie mówią "nie"


Powraca pytanie o budowę tunelu pod Justem na trasie z Nowego Sącza do Brzeska. Temat jest na czasie, bo właśnie rozpoczęło się drążnie tunelu pod górą Mały Luboń na zakopiance. Na ile inwestycja jest ciągle realna?

Tunel pod Justem byłby końcem koszmaru kierowców i drogowców. Fragment trasy krajowej numer 75 od wielu lat jest systematycznie niszczony przez osuwającą się ziemię. Na powstałych uskokach asfaltu urywają się zawieszenia samochodów. Z kolei zimą podczas śnieżyc stroma, kręta droga bywa całymi godzinami nieprzejezdna. 

Skoro można wydrążyć tunel na Zakopiance pod górą Mały Luboń, to może uda się i pod Justem - mówią z nadzieją kierowcy. Na ile jednak inwestycja jest realna?

Przeczytaj też Drążą tunel na zakopiance. [ZDJĘCIA] Kiedy tunel pod Justem?

Drogowcy nie porzucili planów budowy tunelu pod górą Just - zapewnia Iwona Mikrut z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie. - To przecież jeden z pięciu wariantów przebiegu drogi ekspresowej z Nowego Sącza do Brzeska.

Przeczytaj też Sądeczanie chcą sądeczanki

Na temat powodzenia takiego przedsięwzięcia niewiele jednak można na razie powiedzieć. Bo to, że udało się sfinalizować budowę tunelu na zakopiance, wcale nie oznacza, że uda się to na sądeczance - podkreśla Iwona Mikrut.

Przeczytaj też Prezydent Nowak będzie lobbować w sprawie budowy sądeczanki u Kaczyńskiego?

- Na razie możemy tylko „gdybać”, ponieważ nie wiadomo jak długi byłby tunel, jaki będzie mieć przebieg. Nie wiadomo też, gdzie znajdowałby się jego wlot i wylot. Wiadomo tylko, że łatwo nie będzie, bo Just jest górą osuwiskową i badania geologiczne wykazały, że płaszczyzny osuwiskowe są na różnych głębokościach - kilku, kilkunastu i kilkudziesięciu metrów. To co prawda te same utwory geologiczne, co w przypadku tunelu na Zakopiance, mowa o fliszu karpackim, ale ułożenie warstw skał osadowych nie jest identyczne. Trzeba zatem wykonać cała serię wierceń, żeby wyrobić sobie pogląd na temat możliwości realizacji inwestycji.

Przeczytaj też Jak w końcu ma wyglądać most w Kurowie? 

Przypomnijmy, że ekspresówka z Nowego Sącza do Brzeska jest już zapisana w Programie Budowy Dróg i Autostrad. Przetarg na jej budowę został już rozstrzygnięty i wykonawca jest już wybrany. Została też podpisana umowa na następne fazy dokumentacji, czyli od studium korytarzowego, po studium techniczno-ekonomiczne i koncepcję programową, która będzie podstawą do programu funkcjonalno-użytkowego.

Przeczytaj też Dlaczego brak „sądeczanki” dyskryminuje Wiśniowskiego

Samo wykonanie koncepcji korytarzowej ma kosztować 8 mln złotych. W sumie zostanie opracowanych pięć wariantów przebiegu drogi.  Co najmniej dwa mają być wytyczone nowym śladem, inna koncepcja to 25 procent trasy po istniejącym śladzie i 75 procent po nowym śladzie. Jest tez kompilacja obydwu tych wersji i wreszcie tunel pod Justem. 

Koncepcje korytarzowe mają już być gotowe w czerwcu. Analiza wariantów potrwa półtora roku.

Wedle zapowiedzi Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad budowa drogi łączącej Nowy Sącz z autostradą A4 rozpocznie się nie wcześniej, niż pod koniec 2023 roku. Już wiadomo, że będzie kosztować 1,5 mld złotych.

Agnieszka Michalik [email protected] Fot. Google Maps, PSP. GDDKiA, tek





Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017