Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 19 października. Imieniny: Michaliny, Michała, Piotra
przewiń w dół
Data Publikacji: 
19/09/2017 - 10:05

Wielki come back Nowaka. I od razu ruszył z kopyta...


Ryszard Nowak, który na kilka długich tygodni zapadł się pod ziemię, powrócił do samorządowego życia i to od razu ruszył z kopyta z informacyjną ofensywą. Prezydent ucina wszelkie spekulacje na temat niepewnych terminów dwóch największych inwestycji w mieście. Łopata pod budowę mostu heleńskigo będzie wbita w październiku, a przetarg na projekt stadionu Sandecji zostanie ogłoszony za dwa tygodnie.

Po długiej nieobecności prezydent Ryszard Nowak ruszył z informacyjną ofensywą w lokalnych mediach i w przeciwieństwie do swoich zastępców operuje konkretami. Na tapetę wziął dwie największe miejskie inwestycje - most heleński i stadion Sandecji.

Po tym, jak gruchnęła wieść, że miasto chce zaciągnąć 50 mln kredytu na budowę stadionu krzyk podniosła ratuszowa opozycja, która mówi, że inwestycji kibicuje, ale na pożyczkę, która obciąży miejski budżet się ni zgadza. Nowak bombę rozbraja i zapewnia, że znajdzie inne źródła finansowania.

Czytaj też 50 milionów kredytu na budowę stadionu Sandecji? Radni dali zgodę, ale…

- Nie ukrywam, że będę się starał o dofinansowanie inwestycji z ministerstwa. Żeby móc ogłosić przetarg, w budżecie należy wykazać określoną kwotę na inwestycję - mówił prezydent na antenie radia RDN. -Mam jednak nadzieję, że w międzyczasie uzyskamy dofinansowanie, które nie obciąży budżetu aż na taka kwotę.

Nowak rozwiewa też wszelkie obawy dotyczące terminów budowy stadionu.  

- W zeszłym tygodniu otrzymaliśmy studium funkcjonalno-użytkowe budowy stadionu i na tej podstawie przygotujemy warunki inwestycji i ogłosimy przetarg na zasadzie zaprojektuj i wybuduj.

Wedle zapewnień Nowaka, przetarg zostanie ogłoszony na przełomie września i października.

Prezydent Nowak ucina też spekulacje na temat braku możliwości zainstalowania na stadionie podgrzewanej murawy. Takie alarmistyczne wieści podniosły się po informacji o zalegających pod murawą wodach gruntowych.

- Gdybyśmy nie spełniali takich wymogów, nie inwestowałbym w ten stadion - zapewnia Nowak. - Podgrzewana murawa będzie. Wszystkim tym, którzy mają jakiekolwiek wątpliwości, chciałabym wskazać inwestycję w bardzo bliskim sąsiedztwie stadionu, po drugiej stronie Kmienicy. To Galeria Trzy Korony, na przeszło dwa piętra w ziemi. Dało się? Więc jeśli my mamy mieć problem z podgrzewaną murawą na głębokości metra, to lepiej nie bierzmy się za żadną inwestycję - ironizował Nowak.  -Tego problemu na pewno nie będzie.

Czytaj też Czy nowy stadion Sandecji rzeczywiście można zbudować przy ulicy Kilińskiego?

Prezydent wyjaśnił również na antenie RDN, że miasto nie zamierza kupować problematycznej działki przy ul. Kilińskiego. Za grunt , który znajduje się w pobliżu planowanej budowy, Właściciele żądali ponad milion złotych. To kilka razy więcej  niż wynosi cena rynkowa.

– Nie zgodziłem się na wykup. Byłoby to niezgodne z wszelkimi zasadami i prawem. Dlatego też są pewne opóźnienia, bo musieliśmy tak zmodyfikować plany, by ominąć tę działkę. Miało to też wpływ na kwestię miejsc siedzących na stadionie.Trybuny mają pomieścić 8200 osób. – Jest to liczba wystarczająca na nasze warunki – podkreślał  Ryszard Nowak.

Ryszard Nowak obwieścił też, że na dniach zostanie wyłoniony wykonawca mostu heleńskiego i wyjaśniał przyczyny odkładania w czasie rozpoczęcia inwestycji.

– Czekaliśmy na budowę nowego mostu 50 lat, dwa miesiące w przód czy dwa miesiące w tył nie ma żadnego znaczenia. Inwestycja będzie gotowa do końca przyszłego roku, pieniądze mamy, projekt jest. W tej chwili są potrzebne ostatnie uzgodnienia. Musieliśmy też dokonać zmian podziału działek, czyli zadbać o czysto techniczne kwestie –zapewnia prezydent.

[email protected] fot. S.A


Katalog firm Sądeczanin.info - tu znajdziesz firmy Sądecczyzny




Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017