Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 28 marca. Imieniny: Anieli, Kasrota, Soni
przewiń w dół
Data Publikacji: 
06/12/2016 - 20:55

Sądeczanie chcą sądeczanki. Bo bez niej biznes gorzej się kręci


-Trzeba jak najmocniej naciskać naszych decydentów, żeby ta inwestycja doszła do skutku, tak o akcji naszego portalu „Sądeczanie chcą sądeczanki” mówią lokalni przedsiębiorcy. Brak ekspresowej drogi łączącej region z autostradą A4 to straty dla biznesu.

Mija kolejny rok obietnic, że ekspresowa droga łącząca Nowy Sącz z autostradą A4 zostanie wybudowana. Niekończących się deklaracji o realizacji strategicznej dla rozwoju regionu inwestycji mają już dość lokalni przedsiębiorcy. Zarówno ci, którzy swoje firmy na Sądecczyźnie prowadzą od lat, jak i ci, którzy dopiero swój biznes budują.

Przeczytaj też Sądecznie chcą sądeczanki! Najwyższy czas na konkrety!

Marek Poremba jest właścicielem dwóch firm. Jedna, Folpak, zajmuje się dystrybucją maszyn pakujących dla przemysłu spożywczego druga, to Transport i Spedycja. Dla prowadzonego przez Porembę biznesu szybki dojazd do autostrady A4 ma znaczenie strategiczne.

Jak podkreśla sądecki przedsiębiorca, brak ekspresowej drogi z Nowego do Brzeska oznacza duże utrudnienie dla jego kontrahentów. Drogi - tłumaczy Poręba - to krwiobieg dla przedsiębiorczości. Jeśli jest niedrożny, niesie to ze sobą negatywne skutki.  

Przeczytaj też Sądeczanie chcą sądeczanki. Co robi wojewoda?

- Nierzadko bywały takie sytuacje, kiedy w sprawach biznesowych musiałem umówić się w Krakowie. Jak wiadomo, dojazd do Brzeska jest fatalny. Kilka razy zdarzyło mi się, że nie dotarłem na czas. Przekładane spotkanie nie zawsze dochodziło do skutku i w konsekwencji nie dochodziło do sfinalizowania biznesu - mówi przedsiębiorca.  

Dlatego Poremba akcję portalu Sądeczanin.Info popiera i mówi, że odpowiedzialnych za inwestycję decydentów trzeba cały czas dociskać.

Przeczytaj też Sądeczanie chcą sądeczanki. Przepytujemy poseł Elżbietę Borowską

- Oni powinni więcej pracować, a mniej mówić i przekuwać deklaracje w czyny.

Na ekspresową drogę łącząca Sądecczyznę z autostradą A4 czekają też młodzi przedsiębiorcy, którzy dopiero rozwijają swój biznes. Mariola Kardacz, właścicielka firmy odzieżowej Marka, która niedawno wygrała konkurs „Mój sposób na biznes” podkreśla, że w jej branży kluczowy jest dojazd do klienta.

Przeczytaj też Sądeczanie chcą sądeczanki. Poseł Mularczyk sam się zameldował

- Czas jest bardzo ważnym czynnikiem w każdej firmie. I przedsiębiorca i klient bardzo zwracają na to uwagę. Sumienność i dotrzymywanie terminów to podstawa w prowadzeniu biznesu.  Jeśli pojawiają się komunikacyjne problemy, to bywa, że nie można spełnić oczekiwań klientów. W konsekwencji cierpi na tym prowadzony biznes.

Mariola Kardacz, podobnie jak Marek Poremba, kibicują portalowej akcji „Sądeczanie chcą sądeczanki” i apeluje do tych, którzy od kilku lat obiecują zbudowanie ekspresowej drogi z Nowego Sącza do Brzeska.

- Realizujmy to, co mamy w planie, bo czas tak szybko ucieka, a my młodzi przedsiębiorcy chcemy się rozwijać. Brak szybkiej komunikacji z autostradą nasz rozwój hamuje.  

Agnieszka Michalik, fot.tek,J.B





Komentarze Facebook