Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 24 maja. Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
przewiń w dół
Data Publikacji: 
18/04/2017 - 15:00

Pensje w Polsce mają wzrosnąć o 25 procent. Jakim cudem?


Zarobki mają poszybować w górę, bo rząd chce wprowadzić zmiany w opodatkowaniu firm. Miałoby to obniżyć pozapłacowe koszty pracy. Dzięki pieniądzom, które zostałyby w kieszeni przedsiębiorców, pensje poszybowałyby w górę.

Jeszcze w tym tygodniu zostanie zaprezentowany projekt, który obniży pozapłacowe koszty pracy i podniesie zarobki Polaków o 25-30 proc. Taką zapowiedź złożył - PAP przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego Adam Abramowicz z Prawa i Sprawiedliwości.

Przeczytaj też Małe przychody, mały ZUS. Chcą zdjąć pętlę małym przedsiębiorcom

Obecnie pozapłacowe koszty pracy są bardzo wysokie i  wynoszą ponad 60 proc.

My proponujemy obniżenie tych kosztów do 25-30 proc. Różnica zostanie w kieszeni pracownika (...), koszty dla pracodawcy pozostaną na takim samym poziomie jak obecnie (...). To będą podwyżki dość znaczące - wyjaśniła w rozmowie z PAP parlamentarzysta.

Wedle wyliczeń przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości ktoś, kto zarabia dziś na rękę np. 3 tys. zł po zmianach otrzymałby 3 tys. 750 zł. Taki system byłby dużo prostszy niż obecny, bowiem dziś pracodawcy płacą składki z ośmiu różnych tytułów, składają trzy przelewy do ZUS i przelew do urzędu skarbowego.

Przeczytaj też Najniższe pensje idą w górę. Czy udźwigną to małe, sądeckie firmy?

Zasada byłaby prosta - tłumaczy poseł -firma płaciłaby jeden podatek w wysokości 25 proc. od całego funduszu płac, co wiązałoby się z wykonaniem obowiązków podatkowych za pracowników wobec państwa. Zapowiadane propozycje przewidują, że umowy zlecenia i umowy o dzieło byłyby podobnie opodatkowane wyjaśniał w rozmowie z PAP Abramowicz.

Szykują się też zmiany dla przedsiębiorców rozliczających się PIT-em.

Będzie to podatek przychodowy na wzór obecnego podatku ryczałtowego. Średnia stawka wyniosłaby 3,6 proc., ale na razie nie przesądzamy, jakie stawki zostałyby ustalone dla poszczególnych kategorii działalności - powiedział Abramowicz.


Rząd chce też obniżyć ZUS do 550 zł, Stawka  miałaby być skorelowana ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce.  W przypadku małej działalności gospodarczej wszystkie obciążenia pobierane przez państwo, zarówno składkowe, jak i podatkowe miałyby wynieść 15 proc. od przychodu. 

(ami), fot. A.M
 






Komentarze Facebook