Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 21 września. Imieniny: Darii, Mateusza, Wawrzyńca
przewiń w dół
Data Publikacji: 
21/04/2017 - 14:00

Koniec z dzikim parkowaniem przy Rynku Maślanym


Zaparkowanie w centrum miasta w dzień targowy to cud, każdy skrawek ziemi, czyli miejsca poza wyznaczonymi parkingami, jest zajęty i wyjeżdżony przez samochody. Tworzą się tam szpecące okolicę klepiska. Jedno takie klepisko zostało właśnie zlikwidowane; kierowcy szczęśliwi nie są.

Nikt nie ma ochoty stać w korku przed parkingiem straży  pożarnej, z drugiej strony parkować na ulicy Sobieskiego mogą jedynie mieszkańcy posiadający kartę miejskiej strefy „A”. Powoduję to konflikt  między kierowcami a miastem, którego ofiarami stają się lokalni przedsiębiorcy. - Jestem zadowolony gdy widzie zapchane parkingi w centrum, Każdy z tych kierowców to może być mój klient - wyjaśnia właściciel jednej z firm.

Oliwy do ognia dolewa fakt że  „nowa ulica Wałowa”, na której obecnie nie można parkować, użytkowana jest głównie przez lokalną „elitę monopolową”. 

  Dzikie parkingi zaczynają znikać a miejsca po nich zostają zagospodarowane przez zieleń miejską. Czy jednak takie zagospodarowanie przestrzeni miejskiej zadowoli kierowców i mieszkańców ?

(Ola)

Zobacz też: „Święta krowa” po polsku czytać nie umie a pod cudzym garażem najwygodniej

Parkingi przy Maślanym rynku


wrześniowy miesięcznik




Komentarze Facebook