Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 24 maja. Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
przewiń w dół
Data Publikacji: 
18/03/2017 - 07:30

Jak '"skroić" ludzi na SMS-a z Sądeckich Wodociągów?


Kto się podszywa pod Sadeckie Wodociągi? Klienci przedsiębiorstwa alarmują, że dostają wiadomości na telefon wzywające do potwierdzenia odczytu wodomierza. -Nie kontaktujemy się z klientami za pomocą SMS-ów - ostrzega przed oszustami spółka. Robimy to listownie bądź telefonicznie.

– W kontaktach z biurem obsługi należy posługiwać się numerem klienta. To zapewnia szybką identyfikację oraz ma zapewnić bezpieczeństwo – mówi Miłosz Jarecki, kierownik działu sprzedaży Spółki Sądeckie Wodociągi.

Przeczytaj też Adamek z Głucem i Sądeckimi Wodociągami wykonali skok cywilizacyjny

Jarecki dodaje, że sądeckie przedsiębiorstwo pracuje nad zmianami, które mają poszerzyć możliwości kontaktu z klientem. W tym roku ma zostać uruchomiona platforma eBOK. W ramach tego rozwiązania mieszkańcy będą mieć dostęp do faktur, rozrachunków, danych dotyczących zawartej z firmą umowy. Będą też mogli podawać odczyty.

Przeczytaj Wodociągi to nie jest zwykła rura wrzucona do rzeki

– O wprowadzeniu nowych rozwiązań poinformujemy w korespondencji z Klientem, a także na stronie swns.pl i Facebooku – dodaje Miłosz Jarecki.

Spółka przypomina, że pracownicy Sądeckich Wodociągów dokonujący odczytów wodomierzy, kontroli instalacji lub robót montażowych na przyłączach, posiadają legitymacje służbowe oraz upoważnienia zatwierdzone przez zarząd spółki.  

(ami). fot. A.M







Komentarze Facebook