Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 19 lipca. Imieniny: Alfreny, Rufina, Wincentego
przewiń w dół
Aktualne stany rzek: Nowy Sącz: Dunajec – 355 cm, ( stan alarmowy – 380 cm), Kamienica – 197 cm, ( stan alarmowy – 260 cm), Łubinka – 297 cm, (stan alarmowy – 380 cm) | Powiat nowosądecki: Dunajec w Gołkowicach – 366 cm (stan alarmowy – 400 cm), Biała Tarnowska w Grybowie – 338 cm ( stan alarmowy – 400 cm), Poprad w Starym Sączu – 316 cm (stan alarmowy – 400 cm), Poprad w Muszynie–Miliku – 274 cm, (stan alarmowy – 350 cm), Łososina w Jakubkowicach – 230 cm (stan alarmowy – 350 cm).
09/01/2018 - 07:05

Jak dostać pracę od ręki w Nowym Sączu czyli co robić, żeby dobrze zarobić

Bez problemu znaleźć pracę i dobrze zarobić. To prosta recepta na zawodowe szczęście, ale do tego trzeba mieć odpowiednie umiejętności. Dobrych fachowców i specjalistów firmy zatrudniają od ręki, bo w niektórych branżach na lokalnym rynku pracy popyt przewyższa podaż. Jakie są prognozy na ten rok?

Czy ten rok na rynku pracy będzie należał do pracowników? Czy to pracownicy będą dyktować warunki? Wszystko zależy od tego, jaki fach ma się w ręku. 

Wojewódzki Urząd Pracy opublikował doroczny Barometr zawodów, który  prognozuje możliwość znalezienia zatrudnienia w różnych branżach.

Czytaj też W ogłoszeniach o pracę podadzą ile zapłacą?

Dzieli je na trzy grupy: zawody deficytowe czy li takie, w których będzie odczuwalny niedobór pracowników,  zawody nadwyżkowe, w których liczba chętnych do pracy będzie przewyższać liczbę ofert oraz zawody zrównoważone.

W tym roku problemy  ze znalezieniem fachowców najbardziej dotknie  branżę budowlaną, transportowo-spedycyjną, gastronomiczną, przetwórczą oraz opiekę zdrowotną. Problem braku pracowników w większym stopniu będzie dotyczył zawodów związanych z produkcją niż branży usługowej – mówi Jacek Pająk, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Krakowie.

W skali całego województwa najwięcej pracowników będzie brakować w branży budowlanej. Dotyczy to zarówno zawodów robotniczych np. cieśli, murarzy i tynkarzy, monterów instalacji budowlanych, pracowników robót wykończeniowych, ale też wymagających wykształcenia wyższego lub średniego technicznego, np. kierownicy budów.

Czytaj też Dają podwyżki w Biedronce. Ile sypnęli kasy kasjerkom?   

Pracodawcy napotkają też problemy z zatrudnieniem kierowców (samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych oraz autobusów), spedytorów i logistyków, mechaników, blacharzy i lakierników samochodowych. Podobna sytuacja będzie dotyczyć wielu zawodów produkcyjnych, m.in.: operatorów obrabiarek skrawających, spawaczy, ślusarzy, elektryków, elektromechaników i elektromonterów, krawców i pracowników produkcji odzieży.

Na brak ofert pracy nie powinni narzekać również lekarze oraz pielęgniarki i położne, fizjoterapeuci i masażyści oraz opiekunowie osób starszych i niepełnosprawnych, a także osoby szukające pracy w branży gastronomicznej - szefowie kuchni i kucharze z doświadczeniem, kelnerzy i barmani oraz piekarze i cukiernicy. Informatycy i przedstawiciele zawodów pokrewnych (projektanci i administratorzy baz danych, programiści i graficy komputerowi) będą mogli z kolei przebierać w ofertach pracy z dużych miast regionu.

W niektórych zawodach, takich jak fryzjer czy kosmetyczka, prognozowany jest niedobór kandydatów do pracy, pomimo dużej liczby absolwentów szkół zawodowych. W przypadku techników problemem jest głównie brak praktyk zawodowych, natomiast w zasadniczych szkołach zawodowych (obecnie szkołach branżowych) – ich niska jakość i brak realnego przystosowania do potrzeb rynku pracy.

W coraz większej grupie zawodów można też zaobserwować duży napływ obcokrajowców, głównie obywateli Ukrainy. Zainteresowanie zatrudnieniem cudzoziemców dotyczy zawodów budowlanych i produkcyjnych, w których trudne warunki pracy idą w parze z niskimi płacami, ale także specjalistów z branży IT, co z kolei wynika z niewystarczającej liczby kandydatów na rodzimym rynku.

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.



Dziękujemy za przesłanie błędu