Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 20 listopada. Imieniny: Anatola, Edyty, Rafała
przewiń w dół
Data Publikacji: 
19/03/2017 - 16:50

Dlaczego w Nowym Sączu paliwo jest droższe niż w Brzesku?


Nasz Czytelnik, który często pokonuje trasę Nowy Sącz – Brzesko, skarży się na różnicę w cenie paliwa. Podejrzewa „zmowę cenową” nowosądeckich benzyniarzy. Temat nienowy, wraca jak bumerang.

„W miejscowości oddalonej o niecałe 30 km od Nowego Sącza – czytamy w mejlu - a mianowicie w Jurkowie, czy o 50 km, w Brzesku ceny paliw między Nowym Sączem a tymi miejscowościami różnią się o  bagatela prawie 40 groszy na litrze.

- Gdy wyjeżdżałem z Nowego Sącza cena PB 95 na prawie wszystkich stacjach od dłuższego czasu widnieje 4,89 a wcześniej była nawet po 4,96, gdzie w wyżej opisanych miejscowościach ceny paliw znacząco się różnią a mianowicie za PB 95 w  Jurkowie czy Brzesku zapłacimy 4,54 zł/ za litr paliwa. Dlaczego więc w Sączu, gdzie na każdym rogu skrzyżowania stoją stacje CPN ceny są tak bardzo zawyżone?  - pyta  kierowca (zastrzegł sobie anonimowość).

-  Dlaczego w Nowym Sączu właściciele stacji okradają nas w biały dzień? Czyżby się dogadali między sobą i jedynie o grosz mieli różnicę w cenie paliw między sobą, jak na ul. Prażmowskiego stacja BP ma cenę za paliwo PB95 4.89 a zaraz obok Orlen ma 4.88 gdzie to są firmy konkurencyjne?”.

Nasz podróżnik załączył zdjęcia z kilku stacji paliw jakie napotkał w drodze do Krakowa, konkretnie z Jurkowa i Brzeska.

**

Zapytaliśmy przedsiębiorcę, współwłaściciela trzech stacji paliw zlokalizowanych w Nowym Sączu i okolicach (też zastrzegł sobie anonimowość), skąd się biorą takie różnice w cenie benzyny?

- Z kosztów transportu – mówi. – To prosty, tiry -cysterny z paliwem do Nowego Sącza mają dalej niż do Brzeska. Jeszcze droższa benzyna jest w Krynicy i Piwnicznej, a najdroższa w Zakopanem.   

- Nie ma żadnej zmowy cenowej, bzdury! - zaprzecza kategorycznie nasz biznesmen z branży paliwowej. - Konkurujemy ze sobą, a ceny w Sączu  są wyrównane, bo trudno je windować, gdy sąsiad 300 metrów dalej ma taniej, to chyba zrozumiałe. W Krakowie ceny paliw też są podobne na różnych stacjach.  

Przedsiębiorca zdradził, że jeżeli na litrze paliwa zarobi 2 -3 grosze to jest dobrze.

- Zatrudniam kilkanaście osób na etatach, płacę im zusy, podatki. Teraz każdy pracownik kosztuje mnie o 400 złotych drożej, bo podniesiono stawkę godzinową, tym się nikt nie przejmuje – żali się.

(s), fot. Czytelnik

Na zdjęciu: stacja  paliw w Jurkowie 

Ceny paliw w Jurkowie i Brzesku

https://www.sadeczanin.info/rozmaitosci/listopadowy-miesiecznik-sadeczanin-juz-w-sklepach-i-kioskach




Komentarze Facebook